Gwałty na Palestyńczykach z wykorzystaniem psów

Strażnicy izraelskich więzień mieli wykorzystywać psy do seksualnego torturowania Palestyńczyków – twierdzą byli więźniowie

Organizacje praw człowieka wskazują na systemowy charakter przemocy seksualnej w izraelskich ośrodkach detencyjnych.

Wiodąca palestyńska organizacja praw człowieka opublikowała zeznanie byłego więźnia, który twierdzi, że strażnicy w izraelskim ośrodku detencyjnym użyli psa do jego gwałtu. Relacja ta jest najnowszą z co najmniej czterech podobnych świadectw dotyczących ośrodka Sde Teiman oraz innych miejsc przetrzymywania.

Według Palestyńskiego Centrum Praw Człowieka (PCHR) mężczyzna ujawnił, że podczas pobytu w Sde Teiman – który stał się w ostatnich miesiącach powszechnie znany w związku z przeciekami pokazującymi skrajne nadużycia – był poddawany torturom, w tym przemocy seksualnej z udziałem psa. Basel Alsourani z PCHR powiedział w rozmowie z Novara Media, że takie metody mają na celu „złamać ludzi, zniszczyć ich życie i zdolność do funkcjonowania”.

W marcu komisja śledcza ONZ stwierdziła, że stosowana przez Izrael przemoc seksualna wobec Palestyńczyków ma charakter systemowy i służy do „dominowania, represjonowania i wyniszczenia narodu palestyńskiego w całości lub w części”.

Zeznania byłych więźniów

Były więzień przesłuchany przez PCHR po 19 miesiącach detencji opisał, że na początku pobytu został zabrany wraz z innymi zatrzymanymi w miejsce „z dala od kamer”, gdzie mieli zostać rozebrani, bici i poniżani. Kolejno – jak twierdzi – strażnicy doprowadzili do sytuacji, w której pies został użyty do jego zgwałcenia. Mężczyzna mówi o poważnej traumie i załamaniu psychicznym.

Inny zatrzymany, 18-latek, opisał podczas rozmowy z PCHR, że on i inni więźniowie byli gwałceni przy użyciu przedmiotów, a podczas tych tortur obecny był również pies „jakby przygotowywany do ataku”. Mówił o „złamaniu godności i nadziei na życie”.

Wcześniej, palestyński prawnik Fadi Saif al-Din Bakr zeznał dla Euro-Med Monitor oraz w dokumencie Al Jazeery, że widział sytuację, w której strażnicy mieli użyć psa do zgwałcenia jednego z więźniów.

W 2024 roku dziennikarz Mohammed Arab z Al Araby TV mówił prawnikowi odwiedzającemu Sde Teiman, że był świadkiem, jak żołnierze stosowali wobec więźniów przemoc seksualną z udziałem psów.

Raport PCHR: tortury tak powszechne, że stanowią element ludobójstwa

W maju PCHR opublikowało raport oparty na wywiadach z ponad 100 osobami zatrzymanymi w latach 2023–2024. Organizacja stwierdziła, że skala tortur — w tym przemoc seksualna, rażenie psami, bicie, poniżanie i pozbawienie podstawowych praw — jest tak wielka, że stanowi akty ludobójcze.

Wielu torturowanych było pracownikami kluczowych sektorów społecznych: lekarzami, nauczycielami, dziennikarzami, ratownikami medycznymi.

Jedno ze świadectw opisuje przypadek 48-letniego mężczyzny, który mówił, że psy były na niego szczute w kilku ośrodkach detencyjnych, a w jednym z nich widział mężczyznę, który zmarł po poważnych obrażeniach zadanych przez psa.

Psy z europejskich hodowli

Nie jest jasne, skąd pochodzą psy używane w izraelskich ośrodkach detencyjnych, ale ekspert wojskowy John Spencer wskazuje, że jednostka Oketz — specjalna jednostka psów bojowych IDF — pozyskuje większość psów z Europy.

Między październikiem 2023 r. a lutym 2025 r. firmy w Holandii otrzymały licencje na eksport co najmniej 110 psów do Izraela — ustaliło holenderskie Centrum Badań nad Korporacjami (SOMO). Najwięcej licencji miała firma Four Winds K9.

PCHR zapowiedziało, że we wrześniu ich delegacja uda się do Holandii, gdzie spotka się z przedstawicielami Międzynarodowego Trybunału Karnego i przedstawi dowody zebrane w sprawie tortur.

Organizacja znalazła się ostatnio wśród trzech palestyńskich podmiotów objętych sankcjami USA — po tym, jak współpracowała z MTK przy sprawach dotyczących izraelskich urzędników. Alsourani podkreślił, że sankcje poważnie utrudniają działania dokumentacyjne i śledcze.

Źródło: https://novaramedia.com/2025/11/25/israeli-prison-guards-are-using-dogs-to-rape-palestinians-former-detainees-say

Udostępnij:
Daniel Numan
Daniel Numan

Twórca stron internetowych. Prowadził we Wrocławiu wegańskie lokale z kuchnią Lewantu. Od lat zaangażowany w działania na rzecz wolnej Palestyny od morza po rzekę.

Od urodzenia dumny z polsko-palestyńskiego pochodzenia ;)

Artykuły: 9
Przejdź do treści