Ponad 1000 amerykańskich pastorów i chrześcijańskich influencerów w zeszłym tygodniu powróciło z podróży do Izraela, gdzie zostali ugoszczeni przez rząd Benjamina Netanjahu. Wyprawa miała bardzo jasny cel: indoktrynację uczestników i uczynienie z nich ambasadorów Izraela wśród wiernych chrześcijan w USA.
Organizatorem „wycieczki” był Mike Evans – główny ewangelicki sojusznik Donalda Trumpa, wieloletni powiernik premiera Benjamina Netanjahu i założyciel Muzeum Przyjaciół Syjonu w Jerozolimie.
Wydarzenie sfinansowane przez izraelskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zakończyło się wręczeniem uczestnikom certyfikatów nadających im tytuł „Friends of Zion Ambassadors.”
Źródło: Responsible Statecraft, Roya News
KALENDARZ 