Co najmniej trzy osoby zginęły, a kolejne siedem zostało rannych w wyniku nocnych izraelskich ataków na Strefę Gazy, przeprowadzonych z naruszeniem październikowego zawieszenia broni uzgodnionego między Izraelem a Hamasem.
Według źródeł medycznych, w ciągu ostatnich 24 godzin w różnych częściach Strefy Gazy zginęło trzech Palestyńczyków, a dziewięciu zostało rannych. Jest to kolejny przykład łamania kruchego rozejmu.
Źródła cytowane przez Al Jazeerę poinformowały, że nocne naloty, trwające do niedzielnego poranka, objęły m.in. Rafah i Chan Junus na południu Strefy Gazy, dzielnicę Zeitoun na południowym wschodzie miasta Gaza oraz inne obszary oblężonej enklawy, gdzie izraelska wojna nadal trwa bez przerwy.
W jednym z ataków izraelski dron typu quadcopter zabił palestyńskiego mężczyznę przewożonego do szpitala w Chan Junus — podały źródła medyczne.
Palestyńska agencja prasowa Wafa poinformowała, że dwóch mężczyzn zginęło od ognia izraelskich sił zbrojnych na wschód od dzielnicy Zeitoun. Agencja przekazała również informacje o ostrzale artyleryjskim wschodnich części dzielnic Tuffah i Zeitoun w mieście Gaza oraz o późniejszym ostrzale z broni maszynowej prowadzonym z pojazdów wojskowych.
Według Wafy izraelskie samoloty zbombardowały także kilka obszarów na wschodzie obozu dla uchodźców Al-Bureij w centralnej części Strefy Gazy, a także rejony Dżabaliji i Beit Lahii na północy. Dodatkowo izraelskie okręty wojenne ostrzelały północne wybrzeże enklawy.
Reporter Al Jazeery Tareq Abu Azzoum, relacjonujący z miasta Gaza, powiedział:
„To był bardzo intensywny okres eskalacji. Słychać izraelskie drony krążące nad centralną częścią miasta Gaza oraz nad wschodnimi dzielnicami, a także w rejonach, gdzie izraelskie siły kontynuują ataki — poza uzgodnioną żółtą linią, która miała wyznaczać linie frontu zawieszenia broni”.
„W Rafah, pozostającym pod izraelską kontrolą wojskową od dwóch lat, a także w Chan Junus — zwłaszcza we wschodnich częściach miasta — oraz w obozie dla uchodźców Dżabalija trwa masowe niszczenie zabudowy. Działania te mają na celu rozszerzenie obszarów kontrolowanych przez izraelskie wojsko, by mogły one posłużyć jako karta przetargowa w kolejnej fazie negocjacji dotyczących rozejmu” — dodał.
„Dokumentujemy wyburzenia i naloty na już ewakuowane obszary cywilne, co rodzi pytania, czy są to działania o charakterze bezpieczeństwa, czy raczej zmiana układu terytorialnego pod osłoną zawieszenia broni” — zaznaczył.
Oddzielnie izraelska armia okupacyjna poinformowała w sobotę, że jej siły zabiły trzech Palestyńczyków w południowych i północnych dzielnicach Strefy Gazy, twierdząc, iż stanowili oni zagrożenie dla żołnierzy okupacyjnych, jednemu z nich zarzucono kradzież sprzętu wojskowego. Nie jest jasne, czy chodzi o te same incydenty, o których informowały palestyńskie źródła.
Od ponad dwóch lat izraelskie ataki w Strefie Gazy doprowadziły do śmierci co najmniej 71 412 Palestyńczyków, a 171 314 zostało rannych — wynika z najnowszych danych ministerstwa zdrowia w Gazie opublikowanych w niedzielę. Resort dodał, że od 11 października, kiedy weszło w życie zawieszenie broni, zginęły 442 osoby, a 1 236 zostało rannych.
Źródło: Aljazeera
KALENDARZ 