Francja: kontrowersyjna ustawa o antysemityzmie wywołuje debatę o wolności słowa

We Francji narasta spór wokół projektu ustawy mającej przeciwdziałać „nowym formom antysemityzmu”. Propozycja, która wkrótce trafi pod obrady parlamentu, budzi poważne kontrowersje – krytycy ostrzegają, że pod pretekstem walki z nienawiścią może doprowadzić do ograniczenia debaty publicznej i penalizacji krytyki państwa Izrael.

Projekt został przedstawiony przez deputowaną Caroline Yadan i ma – według uzasadnienia – odpowiedzieć na wzrost incydentów „antysemickich” od października 2023 roku. Dokument wskazuje m.in. na rozwój „obsesyjnej nienawiści wobec państwa Izrael” oraz próby usprawiedliwiania przemocy jako „oporu”.

Proponowane przepisy znacząco rozszerzają istniejące regulacje. Zakładają m.in. karanie wypowiedzi, które mogłyby być uznane za przedstawianie działań zbrojnych jako uzasadnionych, a także wprowadzają nowe przestępstwo „podżegania do zniszczenia państwa”, zagrożone karą do pięciu lat więzienia i wysoką grzywną. W praktyce – jak wskazują przeciwnicy ustawy – nawet hasła takie jak „Free Palestine” czy postulaty jednego wspólnego państwa mogłyby zostać uznane za nielegalne.

Dodatkowo projekt rozszerza definicję negowania Holokaustu, obejmując także porównania i analogie. Według prawników może to prowadzić do penalizowania zestawień polityki Izraela wobec Palestyńczyków z innymi historycznymi systemami opresji.

Krytyka projektu płynie z wielu stron. Organizacje praw człowieka, środowiska akademickie oraz część klasy politycznej podkreślają, że proponowane przepisy są zbyt szerokie i nieprecyzyjne. Francuska Liga Praw Człowieka ostrzega, że ustawa może prowadzić do kryminalizacji opinii i stworzyć mechanizm przypominający „policję myśli”. Prawnicy wskazują z kolei na ryzyko procesów opartych na niejednoznacznych interpretacjach, które mogą podważać zasadę domniemania niewinności.

Szczególnie kontrowersyjny jest fakt, że projekt opiera się częściowo na definicji antysemityzmu przyjętej przez Międzynarodowy Sojusz na rzecz Pamięci o Holokauście (IHRA). Jej przeciwnicy od lat argumentują, że może ona prowadzić do utożsamiania krytyki polityki Izraela z antysemityzmem, co zagraża wolności słowa.

Sprzeciw wobec ustawy wyrażają również niektórzy przedstawiciele francuskiej społeczności żydowskiej. Wskazują oni, że projekt może utrwalać niebezpieczne utożsamienie Żydów z polityką państwa Izrael, co – zamiast przeciwdziałać antysemityzmowi – może go nasilać. Zwracają także uwagę, że nowe przepisy mogą uderzyć w osoby żydowskie krytykujące działania izraelskiego rządu.

Projekt został już przyjęty przez komisję parlamentarną i ma być procedowany w trybie przyspieszonym. Jeśli zostanie uchwalony, jego przeciwnicy zapowiadają skierowanie ustawy do Rady Konstytucyjnej.

Źródło: Middle East Eye

Udostępnij:
Przejdź do treści