Sześcioletni Gazal zmarł na raka po tym, jak przez dwa miesiące czekał na zgodę izraelskich władz na opuszczenie Strefy Gazy w celu podjęcia leczenia. W normalnych warunkach dzieci z taką diagnozą mają bardzo wysokie szanse przeżycia. Gazal tej szansy nie dostał.
Haiya chorowała na nowotwór nerki. Po trzech miesiącach bez dostępu do leczenia choroba wróciła i rozprzestrzeniła się na płuca. Dziewczynka zmarła z powodu niewydolności oddechowej.
Youssef miał 12 lat. Cierpiał na chłoniaka – nowotwór, który przy standardowej terapii jest rutynowo wyleczalny. Zmarł w ciągu tygodnia, ponieważ nie mógł dotrzeć do szpitala, który mógł uratować mu życie.
Według dostępnych danych, co najmniej 11 tysięcy pacjentów onkologicznych pozostaje obecnie uwięzionych w Strefie Gazy, a liczba zgonów z powodu nowotworów potroiła się od października 2023 roku. Około 70 procent leków onkologicznych jest niedostępnych z powodu izraelskiej blokady.
W marcu 2025 roku izraelskie siły okupacyjne zniszczyły jedyny wyspecjalizowany szpital onkologiczny w Strefie Gazy. Od tego momentu dostęp do jakiejkolwiek kompleksowej opieki nowotworowej praktycznie przestał istnieć.
Dla tych, którzy przeżyli bombardowania, głód i choroby, diagnoza nowotworu – który w innych warunkach byłby uleczalny – stała się wyrokiem śmierci. Krytycy izraelskiej polityki wobec Gazy podkreślają, że system ten nie jest przypadkowy, lecz zaprojektowany w sposób uniemożliwiający leczenie, przy milczącej zgodzie Stanów Zjednoczonych.
Kościoły w Jerozolimie Wschodniej poinformowały, że Szpital Augusta Victoria zadeklarował gotowość bezpłatnego leczenia dzieci chorych na białaczkę. Zwierzchnicy wspólnot religijnych apelowali do izraelskich władz o umożliwienie transportu pacjentów. Zgoda nie została wydana.
Jak podkreślają organizacje praw człowieka, odmowy wydawania pozwoleń medycznych są udokumentowane w raportach Departamentu Stanu USA, a eksperci ONZ określili ten system mianem zbiorowej kary, nazywając go „medicide” – celowym pozbawianiem opieki medycznej.
Lekarze bez Granic oraz inne organizacje humanitarne wzywały amerykański Kongres do zawieszenia pomocy wojskowej w związku z systematycznym niszczeniem systemu ochrony zdrowia w Gazie. W odpowiedzi Izrael zakazał Lekarzom bez Granic dalszej działalności w Strefie Gazy.
Krytycy wskazują, że politycy finansowani przez lobby proizraelskie nie podjęli żadnych realnych działań, mimo że skutkiem tej polityki jest śmierć dzieci chorych na nowotwory. Skrajnie niedożywione organizmy najmłodszych pacjentów nie są w stanie walczyć z chorobą bez natychmiastowej interwencji medycznej.
— To nie jest nowa sytuacja. Ona po prostu stale się pogarsza — podkreślają organizacje humanitarne.
Źródło: AIPAC tracker
KALENDARZ 