Izraelski minister obrony Israel Katz oświadczył, że sekretarz generalny Hezbollahu, Naim Qassem, stał się „celem do eliminacji”.
Deklaracja padła po tym, jak izraelskie lotnictwo przeprowadziło naloty na terytorium Libanu. Według dostępnych informacji zginęło co najmniej 31 osób. Ataki były odpowiedzią na wcześniejsze uderzenie Hezbollahu – organizacja ogłosiła, że wystrzeliła rakiety i drony w kierunku bazy wojskowej w pobliżu Hajfy, na północy Izraela, określając działania jako odwet za zabicie najwyższego przywódcy Iranu.
Naim Qassem objął stanowisko po śmierci wieloletniego lidera Hezbollahu, Hassan Nasrallah, który został zabity w izraelskim ataku 27 września.
KALENDARZ 