Izraelskie wojsko: Zachodni Brzeg jest „beczką prochu”

Sytuacja na okupowanym Zachodnim Brzegu może wymknąć się spod kontroli w każdej chwili – ostrzegają izraelscy wojskowi i przedstawiciele służb bezpieczeństwa cytowani przez „Haaretz”. Według nich narastająca przemoc osadników wobec Palestyńczyków coraz bardziej obciąża armię, podczas gdy część dowódców unika zdecydowanych działań z obawy o własną karierę.

„Zachodni Brzeg jest beczką prochu, która może eksplodować w każdej chwili” – powiedział „Haaretz” wysoki rangą przedstawiciel izraelskich służb bezpieczeństwa.

Jak zaznaczył, problem nie ogranicza się do Qusra, palestyńskiej miejscowości na południe od Nablusu, gdzie w ostatnich dniach osadnicy blokowali dostęp do jednego z domów. Przemoc ze strony izraelskich osadników ma nasilać się również w innych częściach okupowanego Zachodniego Brzegu, a armia nie jest w stanie reagować na wszystkie incydenty.

Rozmówca dziennika zwrócił uwagę na postawę dowódców wojskowych działających w regionie. Jego zdaniem sposób funkcjonowania najwyższego dowództwa w terenie wskazuje na świadomą niezdolność do zdecydowanego przeciwstawienia się osadnikom.

Źródła w izraelskim Dowództwie Centralnym mówią wręcz o „paraliżu” wśród kadry dowódczej. Oficerowie mają obawiać się, że działania przeciwko osadnikom zostaną odebrane jako decyzje o charakterze politycznym.

Według „Haaretz” problem zaczyna się na poziomie dowódcy izraelskiego Dowództwa Centralnego gen. Avi Bluta i obejmuje kolejne szczeble – od dowódców dywizji po dowódców brygad.

Źródła twierdzą również, że część oficerów oczekujących na awans unika stanowczych działań wobec osadników, ponieważ obawia się negatywnego wpływu takich decyzji na dalszą karierę w armii.

Ostrzeżenia pojawiły się w czasie, gdy rośnie presja międzynarodowa związana z przemocą osadników wobec Palestyńczyków. W środę izraelski „Yedioth Ahronoth” poinformował, że administracja USA zażądała od Izraela wyjaśnień w sprawie ataków osadników w Qusra.

Źródło: Middle East Monitor

Czytaj także:

Palestyńska rodzina od trzech dni odcięta od żywności i pomocy medycznej przez osadników w Qusra 

  
Palestyńska rodzina z miejscowości Qusra na okupowanym Zachodnim Brzegu od trzech dni pozostaje uwięziona we własnym domu. Uzbrojeni izraelscy osadnicy, działający przy bierności izraelskich sił okupacyjnych, blokują dostęp do budynku, uniemożliwiając dostarczenie żywności, wody i pomocy medycznej. Według mieszkańców celem działań jest zmuszenie rodziny do opuszczenia ziemi.

Biały Dom zaniepokojony przemocą osadników w Qusra

  
Administracja USA jest zaniepokojona brakiem zdecydowanej reakcji izraelskich służb na ataki osadników w palestyńskiej miejscowości Qusra na okupowanym Zachodnim Brzegu – podał izraelski nadawca publiczny Kan. Według jego źródeł urzędnicy Białego Domu uważają, że Izrael nie robi wystarczająco dużo, by powstrzymać przemoc wobec palestyńskich rodzin.

Udostępnij: