Liczba ofiar izraelskich ataków w Gazie wzrosła do 64 718
Ministerstwo Zdrowia w Gazie poinformowało, że w ciągu ostatnich 24 godzin do tamtejszych szpitali trafiły ciała 72 osób zabitych w izraelskich atakach. Kolejnych 356 osób zostało rannych.
Ministerstwo Zdrowia w Gazie poinformowało, że w ciągu ostatnich 24 godzin do tamtejszych szpitali trafiły ciała 72 osób zabitych w izraelskich atakach. Kolejnych 356 osób zostało rannych.
70 proc. Polaków uważa, iż Izrael dopuszcza się ludobójstwa w Gazie, a sympatia do Palestyńczyków wyraźnie wzrosła – do 23%.— wynika z badania IPSOS, którego wyniki publikuje czwartkowa "Rzeczpospolita".
BBC ujawniło, że członkowie amerykańskiego gangu motocyklowego Infidels MC, znanego z jawnie antyislamskiej ideologii, pełnią uzbrojoną służbę ochroniarską przy punktach dystrybucji pomocy w Strefie Gazy. Działania te prowadzone są w ramach kontrowersyjnej inicjatywy Gaza Humanitarian Foundation (GHF), wspieranej przez Stany Zjednoczone i Izrael.
Premier Kataru Mohammed bin Abdulrahman bin Jassim Al Thani w rozmowie z CNN zapowiedział, że na agresję Izraela konieczna będzie „zbiorowa odpowiedź” państw regionu.
Ministerstwo Zdrowia Jemenu poinformowało, że w wyniku izraelskich nalotów na stolicę kraju Sanę oraz prowincję al-Dżauf zginęło co najmniej 9 osób, a 118 zostało rannych. To wstępny bilans, który – jak ostrzegają władze – może wzrosnąć wraz z trwającą akcją ratunkową.
Izraelskie naloty na Gazę od świtu pochłonęły życie 53 Palestyńczyków – podają źródła szpitalne.

W nocy z 8 na 9 września, a następnie w nocy z 9 na 10 września izraelskie drony uderzyły w dwie jednostki Global…
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiedziała w Strasburgu możliwość nałożenia sankcji na „ekstremistycznych” ministrów izraelskiego rządu oraz częściowe zawieszenie umowy handlowej z Izraelem.
We wtorek w nocy Global Sumud Flotilla została po raz drugi zaatakowana przez drona poinformowało kierownictwo inicjatywy na swoich social mediach. Atak spowodował pożar, który udało się opanować.
Premier Kataru, szejk Mohammed bin Abdulrahman bin Jassim Al Thani, ostro skrytykował izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu, zarzucając mu niszczenie wszelkich prób znalezienia drogi do pokoju.
Źródła medyczne w Gazie przekazały, że od świtu w wyniku izraelskich ataków w całej Strefie Gazy zginęło co najmniej 41 osób. Wśród ofiar znalazło się siedmiu Palestyńczyków oczekujących na odbiór pomocy humanitarnej. Za zaginionych uznaje się 20 osób.
Rzecznik katarskiego MSZ, Majed al-Ansari, zdementował twierdzenia Białego Domu, jakoby USA poinformowały Katar o izraelskich nalotach przed ich przeprowadzeniem.
W swoim pierwszym oficjalnym oświadczeniu po nalotach w Dosze Hamas oświadczył, że izraelski atak miał na celu udaremnienie rozmów w sprawie rozejmu i wymiany więźniów.
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt, nawiązując do retoryki premiera Izraela, oświadczyła, że Donald Trump postrzega atak w Katarze jako „szansę na pokój”. Słowa te padły mimo powszechnego potępienia i obaw, że wydarzenie to może poważnie osłabić wysiłki negocjacyjne dotyczące Gazy.
Rzeczniczka Białego Domu, Karoline Leavitt, przekazała dziennikarzom, że administracja Trumpa — za pośrednictwem amerykańskiego wojska — została wcześniej powiadomiona o izraelskim uderzeniu na Hamas, który „niestety znajdował się w rejonie Dohy, stolicy Kataru”.
Ataki Izraela wymierzone w Dohę podkreślają coraz bardziej rozległą kampanię militarną Izraela w regionie. W ciągu ostatnich tygodni Izrael bombardował Gazę w Palestynie, a jednocześnie regularnie przeprowadzał ataki w Libanie, Syrii i Jemenie.