Poniedziałek, 18 sierpnia
Liczba ofiar izraelskiego ludobójstwa przekroczyła 62 000
Według najnowszych danych ponad 62 000 Palestyńczyków zostało zabitych od początku niemal dwuletniego izraelskiego w ludobójstwa w Strefę Gazy. Ataki nasilają się szczególnie w rejonie miasta Gazy, największego ośrodka miejskiego, który Izrael planuje zająć i przekształcić w ruinę, zmuszając mieszkańców do przesiedlenia na południe. Tylko w poniedziałek zginęło tam co najmniej 30 osób, w tym 14 podczas próby zdobycia pomocy humanitarnej. Wśród ofiar znalazł się również dziennikarz Islam al-Koumi.
W ciągu ostatnich 24 godzin śmierć z głodu poniosło 5 osób, w tym dwoje dzieci. Sytuacja humanitarna jest dramatyczna – 263 osoby, w tym 112 dzieci, zmarły już z głodu, a 320 tys. dzieci poniżej piątego roku życia jest zagrożonych ostrym niedożywieniem, alarmuje Światowy Program Żywnościowy. ONZ ostrzega, że dzieci zamiast rozpocząć nowy rok szkolny walczą o wodę i żywność, a brak edukacji od trzech lat grozi powstaniem „straconego pokolenia”. Organizacje humanitarne, w tym Amnesty International i Lekarze bez Granic, oskarżają Izrael o celową politykę głodzenia Palestyńczyków i systematyczne niszczenie fundamentów życia społecznego w Strefie Gazy.
Źródło: Al Jazeera
Hamas akceptuje propozycję rozejmu, Izrael zapowiada kontynuację wojny
Hamas poinformował mediatorów z Kataru i Egiptu, że zaakceptował najnowszą propozycję rozejmu w Strefie Gazy i jest gotów do wznowienia negocjacji. Plan przewiduje 60-dniowe wstrzymanie działań wojennych, dopuszczenie pomocy humanitarnej oraz wymianę połowy izraelskich jeńców na część palestyńskich więźniów. Jak podaje Al Jazeera, Hamas uznał propozycję za krok na drodze do „kompleksowego rozwiązania” konfliktu.
Jednocześnie Izrael sygnalizuje zamiar kontynuowania ludobójstwa. Premier Benjamin Netanjahu zapowiedział przejęcie kontroli nad Gazą i „dokończenie misji”, a skrajnie prawicowi ministrowie sprzeciwiają się wszelkim porozumieniom rozejmowym.
Źródło: Al Jazeera
Izraelscy osadnicy zaatakowali palestyńskiego ministra kultury pod Ramallah
Uzbrojeni izraelscy osadnicy napadli na ministra kultury Palestyny, Imada Hamdana, oraz towarzyszącą mu delegację, uniemożliwiając im wjazd do miejscowości Kafr Nima na zachód od Ramallah. Wizyta dotyczyła projektu kooperatywy młodzieżowej w tej miejscowości.
Palestyńskie Ministerstwo Kultury poinformowało, że izraelscy żołnierze zatrzymali ministra wraz z grupą lokalnej młodzieży i działaczy, a następnie osadnicy skonfiskowali ich dokumenty tożsamości oraz telefony. Hamdan podkreślił, że „aroganckie praktyki okupanta i jego osadników” jedynie wzmacniają determinację do wspierania inicjatyw młodzieżowych.
Źródło: Al Jazeera
Prawie 7000 palestyńskich beduinów w Jerozolimie zagrożonych przymusowym wysiedleniem
Prawie 7000 palestyńskich mieszkańców 22 beduińskich społeczności w jerozolimskiej Badia stoi w obliczu przymusowego wysiedlenia. Groźba jest związana z planowaną przez Izrael realizacją kolonialnego projektu osadniczego E1 oraz budową tzw. Drogi Suwerenności.
Jak podaje Jerozolimska Gubernia, projekt osadniczy całkowicie odizoluje i oddzieli społeczności Jabal al-Baba i Wadi Jamal od miasta al-Eizariya, w którym mieszka około 100 osób. Kilka dni temu izraelski minister finansów Bezalel Smotrich zatwierdził budowę tysięcy nowych jednostek osadniczych w ramach tego planu. Jego realizacja miałaby poważne konsekwencje geopolityczne, uderzając w możliwość utworzenia państwa palestyńskiego, niszcząc jego potencjalną jedność terytorialną i demograficzną oraz utrwalając podział Zachodniego Brzegu na odizolowane enklawy.
Zdaniem izraelskiej organizacji praw człowieka B’Tselem, plany budowy w obszarze E1 stworzą ciągłość urbanistyczną między osiedlem Ma’ale Adumim a Jerozolimą. To z kolei pogłębi izolację Wschodniej Jerozolimy od reszty Zachodniego Brzegu oraz zniszczy spójność terytorialną między jego północną i południową częścią, co jest kluczowe dla funkcjonowania przyszłego palestyńskiego państwa.
Źródło: WAFA News Agency
Norweski fundusz naftowy wyklucza kolejne izraelskie firmy powiązane z okupacją
Norweski państwowy fundusz majątkowy, największy na świecie, wyklucza ze swojego portfela kolejne sześć izraelskich firm powiązanych z działaniami na okupowanych Zachodnim Brzegu i w Gazie. Decyzja zapadła w oparciu o przegląd etyczny i jest kontynuacją działań podjętych wcześniej w tym roku. Łącznie od czerwca fundusz wycofał inwestycje z 23 spółek.
Fundusz, zarządzający aktywami o wartości 2 bilionów dolarów, nie ujawnił jeszcze nazw wykluczonych firm, które zostaną podane do publicznej wiadomości dopiero po zakończeniu procesu wyprzedaży udziałów. Jak wskazano, jedną z możliwości jest wykluczenie pięciu największych izraelskich banków, które były badane przez etyczny komitet nadzorczy funduszu. Ponadto, w związku z inną decyzją, fundusz sprzedał udziały w kolejnych sześciu spółkach, inwestując odtąd tylko w firmy izraelskie wchodzące w skład jego indeksu benchmarkowego.
Minister finansów Norwegii, Jens Stoltenberg, potwierdził, że można spodziewać się dalszych wykluczeń. Decyzja zapadła po tym, jak fundusz rozpoczął pilny przegląd inwestycji, wywołany doniesieniami o posiadaniu udziałów w firmie serwisującej samoloty bojowe izraelskiej armii. Spór inwestycyjny toczy się na tle zbliżających się wyborów parlamentarnych w Norwegii, choć rząd wyklucza całkowitą dywersyfikację ze wszystkich spółek izraelskich. W odpowiedzi na kontrowersje minister zapowiedział usprawnienie i przyspieszenie wymiany informacji między komitetem etycznym a bankiem centralnym, aby szybciej identyfikować potencjalnie problematyczne inwestycje.
Źródło: Reuters
Wtorek, 19 sierpnia
Izrael intensyfikuje ataki na północ Strefy Gazy. Co najmniej 60 ofiar w ciągu doby
Izraelska armia nasiliła ostrzał północnych rejonów Strefy Gazy, w szczególności celując w okolice obozu dla uchodźców w Dżabalii. Jak donoszą korespondenci na miejscu, w ciągu ostatnich 24 godzin ataki na terenie całej Gazy pochłonęły życie co najmniej 60 osób. Wśród ofiar są osoby poszukujące pomocy humanitarnej. Od rana od ostrzału zginęło 51 Palestyńczyków, a wśród nich siedmiu starających się o dostęp do dostaw.
Źródło: Al Jazeera
Ponad 18 800 dzieci zabitych w izraelskich atakach Gazie. Izrael intensyfikuje ataki pomimo propozycji zawieszenia broni
Prawie 19 000 dzieci zginęło w wyniku izraelskiego ludobójstwa w Strefie Gazy, która od prawie dwóch lat pochłonęła życie ponad 62 000 Palestyńczyków – podało Biuro Medialne Gazy. Ta przytłaczająca liczba pojawia się w czasie, gdy Izrael zintensyfikował ataki na miasto Gaza, pomimo potwierdzenia przez Katar, że Hamas zaakceptował propozycję 60-dniowego rozejmu. Agencja UNRWA podkreśla, że w enklawie nie ma bezpiecznego miejsca dla dzieci, a szkoły prowadzone przez ONZ, które stały się schronieniem dla setek tysięcy osób, same są celem ataków.
Sytuacja humanitarna jest katastrofalna. Ostatnie ataki na miasto Gaza doprowadziły do zniszczenia setek budynków mieszkalnych i uniemożliwiły ewakuację wielu mieszkańców, w tym osób z niepełnosprawnościami. Ponadto trwa klęska głodu wywołana blokadą pomocy humanitarnej. Ministerstwo Zdrowia w Gazie poinformowało, że tylko w ciągu ostatniej doby z powodu niedożywienia i głodu zmarły trzy osoby.
Źródło: Al Jazeera
Izrael atakuje schronienia dla przesiedleńców, by zmusić Palestyńczyków do ucieczki na południe
Izraelska armia celowo atakuje szkoły i obozy dla osób przesiedlonych w dzielnicy Zeitoun w mieście Gaza, aby zastraszyć i zmusić Palestyńczyków do przymusowej ewakuacji na południe enklawy – wynika z dochodzenia jednostki weryfikacyjnej Al Jazeery, Sanad. Te działania, które mogą stanowić czystkę etniczną, są elementem szerszej ofensywy na północy Strefy Gazy. Ataki na chronione prawem międzynarodowym schronienia dla cywilów mogą kwalifikować się jako zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości.
Jak ustalił Sanad, od 13 sierpnia Izrael zintensyfikował naloty i ostrzał dzielnicy Zeitoun, często bezpośrednio trafiając w miejsca, gdzie schroniły się tysiące cywilów. Na obszarze zaledwie 3,2 km² funkcjonuje około 11 schronień, z których każde zapewniało dach nad głową dla 4-4,5 tysięcy osób. Dowodem tej taktyki są udokumentowane ataki na szkołę al-Falah, obóz namiotowy na ulicy al-Lababidi, a także szkołę Majida al-Wasila i namioty w dzielnicy Sheikh Ajilin.
Skutkiem tych działań jest kolejna fala przymusowych przesiedleń. Tysiące Palestyńczyków, w obawie o życie, pakuje swój dobytek i ucieka na południe, co potwierdzają również analizy zdjęć satelitarnych. Eksperci i grupy praw człowieka wskazują, że połączone działania – ataki na schronienia, celowe niszczenie infrastruktury mieszkalnej oraz wymuszony głód – są elementem szerszego planu trwałego wysiedlenia ludności z północy Gazy, co stanowiłoby czystkę etniczną.
Źródło: Al Jazeera
ONZ: Prawie połowa spośród 383 pracowników humanitarnych zabitych w zeszłym roku zginęła w Strefie Gazy
W zeszłym roku na całym świecie zginęło 383 pracowników organizacji humanitarnych, co stanowi wzrost o 31 procent w porównaniu z rokiem poprzednim. Jak podało ONZ w Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej Organizacja Narodów Zjednoczonych, niemal połowa – 181 osób – zostało zabitych w Strefie Gazy. Kolejnych 60 pracowników humanitarnych zabito w Sudanie. Szef pomocy humanitarnej ONZ, Tom Fletcher, nazwał te statystyki „haniebnym oskarżeniem międzynarodowej bezczynności i apatii”.
ONZ podkreśla, że ataki na pracowników organizacji pomocowych są naruszeniem międzynarodowego prawa humanitarnego i niszczą linie życia, które utrzymują przy życiu miliony ludzi uwięzione w strefach wojen i katastrof. Fletcher zaapelował, aby „ci, którzy mają władzę i wpływ, działali dla dobra ludzkości, chronili cywilów i pracowników pomocowych oraz pociągali sprawców do odpowiedzialności”. Większość ofiar to lokalni pracownicy, zaatakowani podczas wykonywania obowiązków lub we własnych domach.
Tegoroczne dane są jeszcze bardziej ponure. Tylko do 14 sierpnia br. zabitych zostało 265 pracowników humanitarnych. Jednym z najtragiczniejszych incydentów był atak izraelskich wojsk w Rafah z 23 marca, gdzie zginęło 15 medyków i ratowników jadących w oznaczonych pojazdach.
Źródło: Al Jazeera
Środa, 20 sierpnia
81 Palestyńczyków zabitych w izraelskich atakach na Strefę Gazę, w tym poszukujący pomocy humanitarnej. Izrael rozpoczyna realizację planu okupacji Gazy
Co najmniej 81 Palestyńczyków zostało zabitych od świtu w środę w wyniku izraelskich ataków w całej Strefie Gazy – podały źródła medyczne cytowane przez Al Jazeerę. Wśród ofiar znajduje się 27 osób próbujących zdobyć pomoc humanitarną.
W jednym ataków izraelskie siły zabiły 12 osób, w tym pracowników odpowiedzialnych za ochronę transportów oraz ludzi czekających na żywność w pobliżu przejścia Zikim w północnej Gazie.
Łączna liczba ofiar śmiertelnych wśród osób poszukujących pomocy, odnotowana od 27 maja, kiedy Izrael wprowadził nowy mechanizm dystrybucji za pośrednictwem amerykańskiej organizacji GHF, przekroczyła 2000.
Jednocześnie w wyniszczonej oblężeniem enklawie trzy kolejne osoby zmarły z głodu, co podnosi tragiczną liczbę ofiar izraelskiej blokady, która uniemożliwia dostarczenie żywności i pomocy medycznej najbardziej potrzebującym. Łączna liczba ofiar śmiertelnych głodu od początku kryzysu wzrosła tym samym do 269, a wśród nich jest 112 dzieci. Doniesienia te potwierdzają pogłębiającą się katastrofę humanitarną w Strefie Gazy.
Źródło: Al Jazeera, WAFA News Agency, Al Jazeera
Netanjahu atakuje Macrona w związku z uznaniem państwa palestyńskiego
Premier Izraela, Benjamin Netanjahu, zaostrzył ton dyplomatycznego sporu, wysyłając ostry list do prezydenta Francji, Emmanuela Macrona, w którym oskarżył go o podsycanie „antysemickiego ognia” we Francji planami uznania państwa palestyńskiego. W piśmie, do którego dotarła agencja AFP, Netanjahu stwierdził, że antysemityzm „gwałtownie nasilił się” od zapowiedzi Macrona o zamiarze uznania Palestyny na nadchodzącym Zgromadzeniu Ogólnym ONZ.
Stanowcza odpowiedź Francji nie kazała na siebie długo czekać. Rzecznik pałacu elizejskiego określił zarzuty Netanjahu jako „odrażające i błędne”, zapowiadając, że „nie pozostaną bez odpowiedzi”. Podkreślono, że Francja „chroni i zawsze będzie chronić swoich obywateli pochodzenia żydowskiego”. Benjamin Haddad, francuski wiceminister ds. europejskich, dodał, że Francja „nie potrzebuje lekcji walki z antysemityzmem”.
Źródło: Al Jazeera
KALENDARZ 
