W południowym Iranie odbyła się masowa ceremonia pogrzebowa dla 165 osób, w tym uczennic, które zginęły w ataku na szkołę dla dziewcząt w mieście Minab.
Według relacji irańskiej telewizji państwowej, tysiące ludzi zgromadziły się na centralnym placu miasta. Na scenie wystąpiła kobieta przedstawiająca się jako matka jednej z ofiar – „Ateny” – trzymając wydrukowane portrety zabitych. Nazwała je „dokumentem amerykańskich zbrodni”.
W trakcie ceremonii tłum skandował hasła:
„Śmierć Ameryce”, „Śmierć Izraelowi” oraz „Nie poddamy się”.
KALENDARZ 