Smotrich chce sprowadzić milion Żydów z Zachodu. Jednocześnie wzywa do wysiedlenia Palestyńczyków z Gazy

Skrajnie prawicowy minister finansów Izraela Bezalel Smotrich przedstawił dziesięcioletni plan sprowadzenia do Izraela miliona żydowskich imigrantów z Ameryki Północnej i Europy. Projekt pojawia się w tym samym czasie, gdy minister coraz otwarciej wzywa do przejęcia Strefy Gazy, wysiedlenia jej palestyńskich mieszkańców i utworzenia na ich miejscu izraelskich osiedli.

Smotrich powiedział w wywiadzie, że przedstawił plan premierowi Benjaminowi Netanjahu około sześciu tygodni temu. Jego zdaniem izraelskie władze w ostatnich latach skupiały się przede wszystkim na bezpieczeństwie i rozbudowie osadnictwa, zaniedbując jednocześnie politykę masowej imigracji żydowskiej.

Minister chce, aby państwo zaangażowało w sprowadzanie nowych mieszkańców podobne środki i zasoby jak w rozwój osadnictwa. Jednym z głównych elementów projektu ma być szeroki program budownictwa państwowego, wzorowany na rozwiązaniach z lat 90., kiedy powstały dziesiątki tysięcy mieszkań dla imigrantów z byłego Związku Radzieckiego.

Smotrich przyznał jednocześnie, że jego propozycji sprzeciwiają się eksperci z kierowanego przez niego Ministerstwa Finansów. Przeszkodą są również obowiązujące zasady przydzielania państwowej ziemi, które opierają się na publicznych przetargach i równym dostępie. Realizacja planu wymagałaby więc zmian prawnych pozwalających na preferencyjne przekazywanie gruntów określonym grupom.

Milion imigrantów, a równocześnie wysiedlenie Palestyńczyków

Plan masowej imigracji pojawia się równolegle z coraz bardziej otwartymi deklaracjami Smotricha dotyczącymi przyszłości Strefy Gazy.

Minister wielokrotnie wzywał do pełnego przejęcia enklawy przez Izrael i utworzenia tam pasa żydowskich osiedli. Powtarza przy tym, że „tam, gdzie nie ma osadnictwa, nie ma bezpieczeństwa”.

Smotrich twierdzi również, że przygotowane są już plany budowy trzech izraelskich osiedli w północnej części Strefy Gazy i że czekają one jedynie na zgodę Netanjahu.

Jednocześnie od miesięcy promuje ideę tzw. „dobrowolnej emigracji” ponad dwóch milionów Palestyńczyków zamieszkujących Gazę.

W swoich wystąpieniach mówił o doprowadzeniu do sytuacji, w której mieszkańcy enklawy nie będą widzieli dla siebie przyszłości na tym terytorium. Opowiadał się także za skoncentrowaniem palestyńskiej ludności na ograniczonym obszarze i stworzeniem warunków mających skłonić ją do opuszczenia Gazy.

Choć Smotrich określa taki scenariusz mianem „dobrowolnej emigracji”, krytycy wskazują, że przymusowe wypychanie ludności z okupowanego terytorium i pozbawianie jej warunków do dalszego życia odpowiada mechanizmowi przymusowego przesiedlenia i czystki etnicznej.

Gaza jako teren przyszłego osadnictwa

Oba projekty wpisują się w szerszą wizję demograficzną izraelskiej skrajnej prawicy.

Z jednej strony Smotrich chce, aby państwo sfinansowało sprowadzenie miliona Żydów z Ameryki Północnej i Europy. Z drugiej otwarcie popiera usunięcie palestyńskiej ludności ze Strefy Gazy oraz budowę izraelskich osiedli na zajętym terytorium.

Podobny kierunek widoczny jest także na okupowanym Zachodnim Brzegu, gdzie rozbudowie izraelskich osiedli i nowych placówek towarzyszy coraz większa presja na palestyńskie społeczności.

W przypadku Gazy Smotrich przedstawia swoją wizję wyjątkowo jasno: izraelska kontrola nad całym terytorium, trwałe osadnictwo żydowskie i opuszczenie enklawy przez jej palestyńskich mieszkańców.

Źródło: Quds News Network

Udostępnij: