Wenezuela wysyła pierwszą od 2009 roku dostawę ropy do Izraela

Wenezuela planuje wysłać pierwszą od 2009 roku dostawę ropy naftowej do Izraela. Jak informuje Bloomberg, wznowienie handlu ma nastąpić w ramach otwierania wenezuelskiego eksportu po uprowadzeniu prezydenta Nicolása Maduro przez Stany Zjednoczone.

Relacje dyplomatyczne między Caracas a Tel Awiwem zostały zerwane w 2009 roku decyzją ówczesnego prezydenta Hugo Cháveza. Ostatnia dostawa ropy do Izraela miała wówczas wolumen około 470 tysięcy baryłek. Planowana obecnie wysyłka byłaby pierwszą od 17 lat.

Według źródeł zaznajomionych z umową, które rozmawiały z Bloombergem, transport ropy realizowany jest przez izraelską grupę Bazan. Informacje o transakcji nie miały zostać upublicznione, ponieważ Izrael stosuje politykę nieujawniania źródeł dostaw ropy naftowej.

Doniesienia Bloomberga zostały zdementowane przez wenezuelskiego ministra informacji Miguela Péreza Pirelę, który określił je jako „FAKE!” we wpisie opublikowanym na platformie X.

Wznowienie handlu zbiega się w czasie ze spotkaniem izraelskiego ministra spraw zagranicznych Gideona Sa’ara z wenezuelską liderką opozycji Maríą Coriną Machado, do którego doszło w ubiegłym tygodniu w Waszyngtonie.

Wenezuela posiada jedne z największych na świecie rezerw ropy naftowej, szacowane na około 303 miliardy baryłek. Po uprowadzeniu prezydenta Maduro w zeszłym miesiącu Stany Zjednoczone przejęły bezpośrednią kontrolę nad ich eksportem. Dochody ze sprzedaży ropy trafiają na rachunek o ograniczonym dostępie w Katarze, podlegający zatwierdzeniu przez władze USA, i mają być przeznaczane na wypłaty dla sektora publicznego oraz finansowanie podstawowych usług.

W zeszłym miesiącu Caracas otrzymało 500 milionów dolarów z pierwszej sprzedaży ropy zrealizowanej w ramach porozumienia wynegocjowanego przez Stany Zjednoczone.

We wtorek Departament Skarbu USA wydał ogólną licencję na produkcję ropy w Wenezueli, jednocześnie zakazując Chinom i Rosji handlu wenezuelską ropą. Według prognoz produkcja może wzrosnąć nawet o 20 procent w najbliższych miesiącach. Obecnie dostawy realizowane są już m.in. do Indii, Hiszpanii oraz Stanów Zjednoczonych.

Źródło: Middle East Eye

Udostępnij:
Przejdź do treści