Według doniesień medialnych powołujących się na wysokich rangą irańskich urzędników, władze w Teheranie uważają, że Zjednoczone Emiraty Arabskie odgrywają aktywną rolę w konflikcie między Iranem a Stanami Zjednoczonymi i Izraelem. W związku z tym ostrzegają, że w przypadku ewentualnej inwazji lądowej, szczególnie przeprowadzonej z terytorium państw Zatoki, Emiraty mogą stać się celem szeroko zakrojonych ataków odwetowych.
Rozważany scenariusz obejmuje operację wojskową mającą na celu przejęcie strategicznych punktów w rejonie Cieśniny Ormuz, przez który przepływa znacząca część światowych dostaw ropy. Szczególną uwagę zwraca się na wyspy takie jak Wyspa Chark oraz Wyspa Keszm, które mają kluczowe znaczenie dla irańskiego sektora energetycznego.
Według irańskich ocen potencjalna operacja mogłaby zostać przeprowadzona z baz wojskowych USA znajdujących się na terytorium państw Zatoki, w tym Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Teheran uważa, że rola Abu Zabi wykracza poza bierne udostępnianie infrastruktury i obejmuje m.in. wsparcie logistyczne oraz operacyjne.
Wśród zarzutów pojawiają się także twierdzenia o wykorzystaniu infrastruktury w Emiratach do działań wywiadowczych, analiz danych oraz wsparcia operacji militarnych z użyciem zaawansowanych technologii. Irańskie źródła sugerują również udział w operacjach dezinformacyjnych oraz umożliwienie przeprowadzania ataków z terytorium Emiratów.
Jednocześnie, według tych samych źródeł, Iran dotychczas celowo ograniczał zakres swoich działań odwetowych, koncentrując się głównie na celach wojskowych i powiązanych z nimi obiektach. Sytuacja ta miałaby jednak ulec zmianie w przypadku rozpoczęcia operacji lądowej. W takim scenariuszu każdy kraj uczestniczący w ataku zostałby uznany za stronę konfliktu, a cele ataków mogłyby objąć również infrastrukturę państwową i powiązane z nią interesy gospodarcze.
Dodatkowo pojawiają się sygnały, że w Teheranie rośnie przekonanie o zbliżającej się eskalacji konfliktu. Część analiz wskazuje, że obecne opóźnienia w działaniach militarnych ze strony Stanów Zjednoczonych mogą być wykorzystywane do przygotowań do kolejnej fazy operacji, w tym zwiększenia obecności wojskowej w regionie.
Źródło: Middle East Eye
KALENDARZ 