Izraelska policja zabiła palestyńskiego obywatela na Negewie późnym sobotnim wieczorem, po dniach brutalnych nalotów oraz — jak określali to mieszkańcy — „podżegania” ze strony ministra Itamara Bena Gwira.
Według rodziny 35-letni Mohammed Hussein al-Tarabin został zastrzelony przez policję po tym, jak otworzył drzwi swojego domu podczas nalotu związanego z jego zatrzymaniem w miejscowości Tirabin al-Sana.
Rodzina poinformowała, że Tarabin, ojciec siedmiorga dzieci, został zabity „z zimną krwią”.
W oświadczeniu izraelska policja podała, że Tarabin „stwarzał zagrożenie dla funkcjonariuszy podczas operacji”, w wyniku czego został zastrzelony. Dodano również, że był podejrzany o podpalenia samochodów w pobliskich żydowskich miejscowościach.
Rodzina zaprzeczyła tym zarzutom.
Źródło: Middle East Eye
KALENDARZ 