W wyniku izraelskiego ataku drona na południu Strefy Gazy zginął cywil, a kolejne osoby zostały ranne.
Palestyński mężczyzna zginął, a inni zostali ranni w sobotę w wyniku izraelskiego nalotu, którego celem był cywilny pojazd na wschód od Chan Junus w południowej części Strefy Gazy.
Źródło medyczne ze szpitala Nasser w Chan Junus poinformowało, że do placówki trafiło ciało zabitego Palestyńczyka oraz kilku rannych po izraelskim ataku drona na pojazd w pobliżu ronda Bani Suheila, na wschód od miasta.
Wcześniej tego samego dnia dwóch braci zginęło, a kilka innych osób zostało rannych — niektóre ciężko — w wyniku izraelskiego ostrzału.
Źródła medyczne podały, że bracia Fahmi i Saed Omar Qaddoum zginęli od izraelskiego ognia na wschód od miasta Gaza. Inne osoby zostały ranne, gdy izraelskie pojazdy wojskowe otworzyły ogień do cywilnych domów w rejonie Shamaa na Starym Mieście.
Równocześnie jeden Palestyńczyk został ranny w dzielnicy Zeitoun. Tymczasem siły izraelskie prowadziły ostrzał artyleryjski oraz ogień z czołgów w kierunku wschodnich obszarów Shudżajji i At-Tuffah.
W ciągu ostatnich 24 godzin do szpitali w Strefie Gazy trafiło ciało zabitego Palestyńczyka oraz 19 rannych.
Liczba ofiar śmiertelnych od czasu zawieszenia broni z 11 października wzrosła do 692, a liczba rannych przekroczyła 1880. W tym samym okresie odnaleziono ciała 756 Palestyńczyków.
KALENDARZ 