Siódma wizyta Netanjahu w USA

Benjamin Netanyahu rozpoczął kolejną, siódmą wizytę w Stanach Zjednoczonych w okresie obecnej administracji USA, lecąc do Waszyngtonu mimo obowiązującego nakazu jego aresztowania wydanego przez Międzynarodowy Trybunał Karny (ICC) w związku ze zbrodniami wojennymi popełnionymi w Strefie Gazy. W chwili publikacji tego tekstu Netanjahu nie dotarł jeszcze do USA — jego samolot pozostaje w trakcie lotu.

Przelot nad państwami ICC

Z danych serwisu FlightRadar wynika, że samolot, którym leci Benjamin Netanyahu — objęty nakazem aresztowania wydanym przez Międzynarodowy Trybunał Karny (ICC) w związku ze zbrodniami wojennymi popełnionymi w Strefie Gazy — przeleciał nad przestrzenią powietrzną Grecji, Włoch i Francji, czyli państw będących członkami ICC i sygnatariuszami Statutu Rzymskiego od 1998 roku.

Zgodnie z prawem międzynarodowym ponad 120 państw należących do ICC ma obowiązek egzekwowania nakazów aresztowania wydanych przez Trybunał. Przelot izraelskiego premiera nad terytorium tych krajów odbył się jednak bez jakiejkolwiek reakcji ze strony władz, co po raz kolejny pokazuje faktyczną bezkarność Izraela chronionego przez swoich sojuszników.

USA poza jurysdykcją ICC

Stany Zjednoczone nie są stroną Statutu Rzymskiegonie uznają jurysdykcji ICC, co czyni je bezpiecznym kierunkiem dla izraelskiego premiera. To właśnie dlatego Waszyngton pozostaje głównym miejscem zagranicznych podróży Netanjahu od momentu wydania nakazu aresztowania.

Dopiero po przylocie do USA planowane są spotkania z amerykańskimi władzami, dotyczące m.in. dalszego wsparcia militarnego, sytuacji na Bliskim Wschodzie, wojny z Iranem oraz ludobójstwa w Gazie.

Udostępnij:
Przejdź do treści