Hasan*, który spędził w Wielkiej Brytanii niemal całe życie, początkowo nie otrzymał zgody na pobyt. Pierwsze pozytywne rozstrzygnięcie w jego sprawie zostało jednak cofnięte po interwencji politycznej, gdy w marcu 2024 roku sprawa 26-latka zyskała rozgłos medialny.
Z dokumentów wynika, że 13 marca 2024 roku ówczesny minister spraw wewnętrznych zwrócił się o „pilną poradę dotyczącą dalszych możliwych kroków”, w tym wprost o ocenę „możliwości wycofania i cofnięcia wniosku o azyl”.
Hasan, przy wsparciu organizacji Joint Council for the Welfare of Immigrants, zainicjował postępowanie o kontrolę sądową (judicial review) tej decyzji. Zakończyło się ono wyrokiem nakazującym Home Office wydanie dokumentów potwierdzających jego status uchodźcy.
Home Office próbowało następnie uzyskać zgodę na wniesienie apelacji bezpośrednio do drugiego najwyższego sądu w Wielkiej Brytanii – Sądu Apelacyjnego (Court of Appeal) – jednak wniosek został odrzucony.
Ostatecznie, po wygraniu postępowania sądowego, status uchodźcy Hasana został potwierdzony tuż przed Świętami Bożego Narodzenia, co – jak podkreślono w uzasadnieniu – potwierdza, że ochrona uchodźcza jest kwestią prawa, a nie decyzji politycznych.
*Imię zmienione.
Źródło: The Guardian, Middle East Eye
KALENDARZ 