Brytyjski dron nad Libanem przed i po izraelskich nalotach

Brytyjski dron wojskowy operował nad Libanem w środę – zarówno przed, jak i po fali izraelskich nalotów, w których zginęło ponad 300 osób, w tym 18 w mieście Baalbek w Dolinie Bekaa.


Brytyjski dron wojskowy operował nad Libanem w środę – zarówno przed, jak i po fali izraelskich nalotów, w których zginęło ponad 300 osób, w tym 18 w mieście Baalbek w Dolinie Bekaa.
Brytyjskie władze przyznały status uchodźcy 26-letniemu palestyńskiemu obywatelowi Izraela, uznając, że obawiał się on uzasadnionego prześladowania, gdyby został odesłany. Decyzja zapadła pomimo prób byłego ministra spraw zagranicznych Jamesa Cleverly’ego, by ją zablokować.

11 października główne ulice Londynu wypełniły się tłumem ponad pół miliona osób, które wzięły udział w marszu narodowym w geście solidarności z Palestyną. Nie był to jednak odosobniony przypadek tak dużej mobilizacji w Wielkiej Brytanii, ponieważ tego rodzaju demonstracje odbywają się regularnie i niezmiennie cieszą się dużą frekwencją.

Palestine Action została zdelegalizowana przez brytyjski rząd na podstawie zarzutów, o których ministra Yvette Cooper wiedziała od początku, że są nieprawdziwe. Tak wynika z ujawnionego specjalnego raportu przygotowanego dla rządu.

Świat oraz aktorzy wewnątrz Izraela reagują na zapowiedzi premiera Binjamina Netanjahu, że Izrael przystąpi wkrótce do operacji przejęcia kontroli nad miastem Gaza i jego „pełnej militarnej okupacji”. Co z tego wyniknie?

23 czerwca brytyjska ministra spraw wewnętrznych Yvette Cooper w rządzie Partii Pracy premiera Keira Starmera zdelegalizowała Palestine Action, klasyfikując ją jako organizację terrorystyczną. Zakaz funkcjonowania wszedł w życie 5 lipca.
Palestine Action prowadziła i organizowała akcje solidarności z Palestyńczykami i protesty przeciwko izraelskiemu ludobójstwu w Gazie oraz współudziałowi w nim brytyjskiego państwa i brytyjskiego biznesu.