Piątek: Co najmniej 54 Palestyńczyków rannych w atakach izraelskich osadników

Co najmniej 54 Palestyńczyków zostało rannych w piątek 13 lutego w serii ataków izraelskich osadników, przeprowadzanych pod ochroną izraelskich sił okupacyjnych, na terenie Zachodniego Brzegu – poinformowały lokalne źródła oraz palestyńskie instytucje medyczne.

Najpoważniejsze incydenty odnotowano w rejonie Nablusu, gdzie osadnicy, eskortowani przez izraelskich żołnierzy, zaatakowali mieszkańców próbujących dostać się do swoich gruntów rolnych w pobliżu wsi Talfit oraz miejscowości Qusra. Świadkowie relacjonowali użycie ostrej amunicji; jeden z młodych mężczyzn został postrzelony w udo, a kilka innych osób doznało obrażeń w wyniku pobić.

W tym samym dniu izraelskie siły okupacyjne postrzeliły młodego Palestyńczyka w miejscowości Al-Ram, na północ od okupowanej Jerozolimy. Palestyński Czerwony Półksiężyc poinformował, że mężczyzna został ranny w udo w pobliżu muru separacyjnego i przewieziony do szpitala. Według władz Gubernatorstwa Jerozolimy, w 2025 roku w samym rejonie Al-Ram odnotowano ponad 70 podobnych przypadków, głównie postrzeleń kończyn dolnych, co – jak podkreślają urzędnicy – wskazuje na celowe okaleczanie.

Na północy Doliny Jordanu izraelscy osadnicy zaatakowali mieszkańców beduińskiej społeczności Khallet Makhoul. Do napaści doszło, gdy Palestyńczycy doglądali swoich stad w pobliżu namiotów. W powiązanym zdarzeniu izraelskie siły zatrzymały jednego z mieszkańców wraz z żoną i dzieckiem. W sąsiedniej miejscowości Bardala osadnicy zmusili pasterzy do opuszczenia terenów wypasu.

Kolejne ataki miały miejsce we wsi Al-Mughayer, na północny wschód od Ramallah. Osadnicy, wspierani przez izraelskie wojsko, wtargnęli do dzielnicy Khalayel, konfiskując telefony członków jednej z rodzin i odcinając ich od kontaktu ze światem zewnętrznym. Żołnierze przeprowadzili również nalot na dom mieszkalny i nadal blokują wjazd do wsi, paraliżując codzienne życie mieszkańców.

W centralnej części Zachodniego Brzegu, w mieście Kafr al-Dik w prowincji Salfit, osadnicy pobili Palestyńczyka pracującego na własnej ziemi, uniemożliwili mu dalszą pracę i przejęli jego narzędzia. W pobliskiej miejscowości Yasuf grupy osadników wtargnęły na tereny rolnicze należące do lokalnych mieszkańców.

Do poważnych zniszczeń doszło również w Turmus Ajja, gdzie osadnicy z nielegalnego osiedla Adi Ad zniszczyli około 300 drzew oliwnych. Był to kolejny taki atak – tydzień wcześniej w tym samym rejonie zniszczono podobną liczbę drzew, co wpisuje się w powtarzający się schemat niszczenia palestyńskich źródeł utrzymania.

W północnej Dolinie Jordanu siedem rodzin z beduińskiej społeczności Al-Miyteh rozpoczęło demontaż swoich domów w obawie przed kolejnymi atakami. Decyzja zapadła po tym, jak osadnicy podpalili opuszczone namioty należące do rodzin wcześniej zmuszonych do ucieczki. Mieszkańcy regionu od miesięcy doświadczają systematycznej przemocy, obejmującej podpalenia, napaści fizyczne, zastraszanie oraz blokowanie dostępu do pastwisk.

Według danych Komisji ds. Muru i Oporu wobec Osadnictwa, w styczniu odnotowano 1 872 ataki izraelskich sił i osadników na Zachodnim Brzegu. Najwięcej incydentów miało miejsce w prowincjach Hebron, Ramallah i Al-Bireh, Nablus oraz w Jerozolimie. Ataki obejmowały pobicia, niszczenie upraw, podpalanie pól, konfiskaty mienia oraz burzenie domów i infrastruktury rolniczej.

Źródło: WAFA

Udostępnij:
Przejdź do treści