Premier Izraela Benjamin Netanjahu potwierdził w środę 21 maja krążące od dawna spekulacje, że Izrael zamierza utworzyć w Strefie Gazy coś, co będzie de facto obozem koncentracyjnym. Strefę Gazy nazywano już tak do tej pory od lat (Baruch Kimmerling zdążył to zrobić, choć umarł już w 2007 r.), ale jeżeli takie określenia ktoś uważał do tej pory za chwyty retoryczne czy metafory, to teraz już zbliżamy się do najbardziej restrykcyjnych definicji terminu. Nawet jeżeli Netanjahu posługuje się, póki co, eufemizmem, mówiąc zamiast tego o „strefie sterylnej”.
„Strefa sterylna” ma się mieścić na południu Strefy Gazy. Według słów Netanjahu cytowanych przez serwis Middle East Eye trafią tam Palestyńczycy, którzy zostaną „przeskanowani” (przyjmuje się, że pod kątem swoich związków z Hamasem). „W strefie tej, całkowicie wolnej od Hamasu, rezydenci Gazy otrzymają pełną pomoc humanitarną” – powiedział Netanjahu. Wskazuje to, że obóz koncentracyjny, który ma się zapewne mieścić w albo w okolicach Rafah, miasta najbliżej granicy z Egiptem, ma być jedynym miejscem, do którego ma być kierowana pomoc humanitarna, której uda się w ogóle wjechać do Strefy Gazy.
Netanjahu przyznaje, że Izrael, od jedenastu tygodni blokujący wszelkie transporty do Gazy, wpuści tylko najbardziej minimalną ilość pomocy (jak dotąd zaledwie kilka ciężarówek, podczas gdy potrzeby ludności Gazy wymagają kilkuset ciężarówek dziennie) – w sam raz tyle, żeby nie rozwścieczyć sojuszników Izraela po drugiej stronie Atlantyku. „Musimy unikać kryzysu humanitarnego, żeby zachować wolność działań operacyjnych” – cytuje Netanjahu Middle East Eye.
Nie wiadomo, jak długo Palestyńczycy mieliby być przetrzymywani w „strefie sterylnej”. Netanjahu powiedział, że warunkiem zakończenia wojny jest przymusowe wysiedlenie Palestyńczyków z Gazy, w zgodzie – jak podkreśla – z planem wyłożonym w lutym br. przez prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa. Zapowiedział, że obecna operacja wojskowa zakończy się przejęciem całkowitej kontroli nad Strefą Gazy przez izraelską armię.
KALENDARZ 