Co najmniej 51 osób zginęło w wyniku izraelskiego ataku na szkołę podstawową dla dziewcząt w Minab, w prowincji Hormozgan na południu Iranu – poinformowały irańskie media państwowe. Według doniesień liczba ofiar może być wyższa.
Irańska agencja Mehr przekazała również, że w oddzielnym ataku na szkołę na wschód od Teheranu zginęło co najmniej dwoje uczniów.
Atak na cywilny cel
Korespondent telewizji Al Jazeera w Teheranie, Mohammed Vall, poinformował, że liczba ofiar śmiertelnych w Minab przekroczyła 40 jeszcze przed najnowszymi aktualizacjami.
– To cel cywilny. To jeden z tych ataków, które mogą stać się szczególnie problematyczne w kontekście kampanii prowadzonej przez Amerykanów i Izraelczyków, którzy twierdzą, że uderzają wyłącznie w cele wojskowe i próbują ukarać reżim, a nie naród irański – relacjonował.
Dodał również, że zapowiedzi prezydenta USA o wsparciu dla Irańczyków stoją w sprzeczności z rosnącą liczbą ofiar cywilnych, co – jak podkreślają władze w Teheranie – może zostać uznane za naruszenie prawa międzynarodowego oraz akt agresji wobec irańskiego społeczeństwa.
Źródło: Al Jazeera
KALENDARZ 