Dwóch strajkujących głodowo aktywistów Palestine Action hospitalizowanych

Kamran Ahmed, 28-latek przetrzymywany w więzieniu Pentonville w Londynie, został hospitalizowany w sobotę. Amu Gib, 30-letnia osoba, która nie przyjmuje pożywienia od 50 dni w więzieniu HMP Bronzefield w hrabstwie Surrey, została przewieziona do szpitala w piątek.

Ahmed i Gib są wśród zatrzymanych, którzy protestują w pięciu różnych więzieniach w związku z domniemanym udziałem we włamaniach do brytyjskiej filii izraelskiej firmy zbrojeniowej Elbit Systems w Bristolu oraz do bazy Royal Air Force w hrabstwie Oxfordshire.

Obie osoby zaprzeczają stawianym im zarzutom, takim jak włamanie oraz udział w zamieszkach z użyciem przemocy.

Żądania strajkujących głodowo obejmują natychmiastowe zwolnienie za kaucją, prawo do sprawiedliwego procesu oraz cofnięcie delegalizacji organizacji Palestine Action, która oskarża rząd Wielkiej Brytanii o współudział w izraelskich zbrodniach wojennych w Strefie Gazy. W lipcu brytyjski rząd zdelegalizował Palestine Action, określając ją jako „organizację terrorystyczną” — etykietę stosowaną m.in. wobec takich grup jak ISIL (ISIS).

Protestujący domagają się również zakończenia domniemanej cenzury w więzieniach, oskarżając władze o wstrzymywanie korespondencji, połączeń telefonicznych oraz dostępu do książek. Wzywają także do zamknięcia wszystkich obiektów firmy Elbit.

Oczekuje się, że cała szóstka pozostanie w areszcie przez ponad rok — do terminów rozpraw — co znacznie przekracza sześciomiesięczny limit tymczasowego aresztowania obowiązujący w Wielkiej Brytanii.

Prawnicy zażądali spotkania z ministrem sprawiedliwości Davidem Lammym, licząc na to, że jego interwencja może uratować życie protestujących. Tysiące zwykłych Brytyjczyków, setki lekarzy oraz dziesiątki parlamentarzystów wezwały Lammiego do podjęcia działań. Jak dotąd jednak odmówił, co skłoniło krytyków do oskarżeń, że rząd Wielkiej Brytanii świadomie ignoruje ten problem.

Brytyjskie media są również oskarżane o umniejszanie znaczenia protestu i zagrożeń, jakie on ze sobą niesie.

Mówi się, że jest to największy skoordynowany strajk głodowy w brytyjskich więzieniach od 1981 roku, kiedy to irlandzcy republikanie, pod przywództwem Bobby’ego Sandsa, odmówili przyjmowania pożywienia.

Źródło: Al Jazeera

Udostępnij:
Przejdź do treści