Izraelscy oficerowie grozili śmiercią aktywistom flotylli dla Gazy

Dwóch aktywistów zatrzymanych przez izraelskie siły na wodach międzynarodowych podczas próby dostarczenia pomocy humanitarnej do Strefy Gazy zostało – według ich prawników – poddanych groźbom śmierci oraz długoletniego więzienia.

Organizacja prawna Adalah, reprezentująca Thiago Avilę i Saifa Abu Kesheka, poinformowała, że od momentu zatrzymania mężczyźni przebywają w izolacji i są poddawani presji psychicznej.

Do zatrzymania doszło w środę wieczorem, gdy izraelskie siły morskie przejęły flotyllę zmierzającą do Gazy. Jednostki znajdowały się około 600 mil morskich od wybrzeża enklawy, w pobliżu Kreta.

Zatrzymani – Abu Keshek (obywatel Hiszpanii i Szwecji pochodzenia palestyńskiego) oraz Avila (obywatel Brazylii) – zostali przewiezieni do Izraela i oskarżeni m.in. o pomoc wrogowi w czasie wojny, kontakt z zagranicznym agentem oraz wspieranie organizacji uznawanej za terrorystyczną. Obaj zaprzeczają tym zarzutom.

Według prawników, mężczyźni przebywają w celach o stałym, intensywnym oświetleniu, co ma prowadzić do deprywacji snu i dezorientacji. Podczas wyprowadzania z celi – także na badania medyczne – mają być każdorazowo zasłaniane im oczy, co organizacja uznaje za poważne naruszenie standardów.

Groźby i strajk głodowy

Thiago Avila miał być wielokrotnie przesłuchiwany przez wiele godzin, nawet do ośmiu dziennie. W trakcie przesłuchań – jak twierdzą jego obrońcy – grożono mu śmiercią lub „100 latami więzienia”.

Obaj zatrzymani są również przetrzymywani w bardzo niskich temperaturach i od sześciu dni prowadzą strajk głodowy w proteście przeciwko bezprawnemu zatrzymaniu poza wodami terytorialnymi Izraela.

Prawnicy Adalah podkreślili przed sądem w Aszkelon, że sprawa jest „wadliwa i niezgodna z prawem”, wskazując na brak podstaw do stosowania izraelskiego prawa wobec cudzoziemców zatrzymanych na wodach międzynarodowych. Sąd zdecydował o przedłużeniu ich aresztu do niedzieli.

Na zatrzymanie zareagowały również Hiszpania i Brazylia, które we wspólnym oświadczeniu uznały je za nielegalne.

Źródło: Middle East Eye

Udostępnij:
Przejdź do treści