Izraelscy osadnicy od 13 dni oblegają palestyńskie domy w Qusra

Trzy palestyńskie rodziny w miejscowości Qusra, na południe od Nablusu, już 13. dzień pozostają odcięte od świata przez izraelskich osadników i wojsko. Mieszkańcy nie mogą swobodnie opuszczać domów ani do nich wracać, a dostawy żywności i leków są blokowane. Jeden z palestyńskich domów został przejęty przez izraelskie siły i zamieniony w posterunek wojskowy.

Burmistrz Qusra Abdel Azim Wadi powiedział palestyńskiej agencji Wafa, że oblężenie dotyczy trzech domów w rejonie Ras al-Ain. Izraelscy osadnicy i żołnierze kontrolują dostęp do tego obszaru, który został dodatkowo ogłoszony zamkniętą strefą wojskową.

Rodziny mają coraz mniej podstawowych produktów. Według burmistrza izraelskie siły uniemożliwiają dostarczanie im żywności i leków, przez co po niemal dwóch tygodniach blokady sytuacja mieszkańców staje się coraz trudniejsza.

Jeden z oblężonych domów, należący do Yousefa Abdelsalama, został zajęty przez izraelskie wojsko i przekształcony w posterunek. Abdelsalam i jego rodzina zostali z niego przymusowo usunięci i obecnie przebywają w jednym z dwóch pozostałych domów objętych blokadą.

W czwartek wieczorem izraelscy żołnierze mieli dodatkowo zniszczyć meble oraz inne wyposażenie wewnątrz przejętego budynku.

Oblężenie w Qusra trwa już niemal dwa tygodnie. Izraelscy osadnicy od początku blokują drogi prowadzące do palestyńskich domów, a obecność wojska uniemożliwia mieszkańcom swobodne przemieszczanie się i otrzymywanie pomocy z zewnątrz.

Sytuacja w Qusra stała się jednym z najbardziej widocznych przykładów nasilającej się przemocy i presji wobec palestyńskich społeczności na okupowanym Zachodnim Brzegu, gdzie atakom osadników coraz częściej towarzyszą ograniczenia nakładane przez izraelską armię.

Źródło: Al Jazeera

Biały Dom naciska na Netanjahu, by potępił przemoc osadników w Qusra

Informacje prasowe

Biały Dom naciska na premiera Izraela Benjamina Netanjahu, wobec którego Międzynarodowy Trybunał Karny wydał nakaz aresztowania, aby publicznie potępił przemoc izraelskich osadników w Qusra na okupowanym Zachodnim Brzegu. Presja Waszyngtonu wzrosła po ujawnieniu, że jeden z domów otoczonych przez osadników należy do palestyńsko-amerykańskiej rodziny.