Palestyński pracownik służb komunalnych zginął w sobotę w wyniku izraelskiego ataku dronowego w centralnej części Strefy Gazy.
Według lokalnych źródeł mężczyzna był zatrudniony przez gminę Al-Burejdż i w chwili ataku wykonywał obowiązki służbowe na składowisku odpadów znajdującym się w pobliżu obozu dla uchodźców Al-Burejdż. Został trafiony przez izraelskiego drona i zginął na miejscu.
Świadkowie podkreślają, że ofiara nie brała udziału w żadnych działaniach zbrojnych i zajmowała się wyłącznie pracami komunalnymi związanymi z utrzymaniem podstawowej infrastruktury cywilnej.
Do ataku doszło pomimo obowiązującego od października 2025 roku zawieszenia broni, które miało zakończyć trwającą od dwóch lat izraelską wojnę przeciwko Strefie Gazy.
Dzień wcześniej izraelska armia poinformowała, że w ciągu ostatniego tygodnia zabiła 20 Palestyńczyków w różnych częściach enklawy. Izrael twierdzi, że wszystkie ofiary były związane z Hamasem lub Palestyńskim Islamskim Dżihadem, jednak w wielu przypadkach twierdzenia te nie zostały niezależnie zweryfikowane.
Palestyńskie źródła podkreślają, że mimo formalnie obowiązującego rozejmu izraelskie naloty i ostrzał Strefy Gazy trwają niemal codziennie. Wśród ofiar regularnie znajdują się cywile, w tym pracownicy służb komunalnych, ratownicy, rolnicy oraz osoby wykonujące codzienne obowiązki.
Według palestyńskich władz od początku wojny, rozpoczętej w październiku 2023 roku, w izraelskich atakach zginęło około 73 tysięcy Palestyńczyków, a ponad 173 tysiące zostało rannych. Wojna doprowadziła również do zniszczenia około 90 procent cywilnej infrastruktury Strefy Gazy, pogłębiając katastrofę humanitarną, z którą mierzą się ponad dwa miliony mieszkańców enklawy.
Źródło: Middle East Monitor
KALENDARZ 