Niezależna lewicowa polityczka Catherine Connolly wygrała wybory prezydenckie w Irlandii, zdobywając 63 proc. głosów pierwszego wyboru i odnosząc zdecydowane zwycięstwo nad kandydatami wspieranymi przez polityczny establishment.
68-letnia parlamentarzystka z Galway oraz wieloletnia działaczka społeczna zostanie dziesiątą prezydentką Republiki Irlandii, zastępując Michaela D. Higginsa po jego 14-letniej kadencji.
Wynik wyborów uznawany jest za poważny cios dla rządzącej koalicji i jednocześnie wyraźny sygnał rosnącego poparcia dla bardziej niezależnej polityki zagranicznej Irlandii — szczególnie w kontekście wojny w Gazie oraz krytyki działań Izraela wobec Palestyńczyków.
Connolly od lat należy do najbardziej propalestyńskich głosów w irlandzkiej polityce. Wielokrotnie oskarżała Izrael o łamanie prawa międzynarodowego, wspierała sankcje wobec izraelskiego osadnictwa oraz apelowała o zdecydowaną reakcję Zachodu na działania izraelskiej armii w Strefie Gazy.
Podczas przemówienia po ogłoszeniu wyników wyborów nowo wybrana prezydent zapowiedziała, że będzie „prezydentką dla wszystkich”, podkreślając znaczenie irlandzkiej neutralności, sprawiedliwości społecznej oraz ochrony klimatu.
„Będę głosem pokoju — głosem opartym na naszej polityce neutralności” — powiedziała Connolly, przemawiając po angielsku i irlandzku.
Jej zwycięstwo wpisuje się w coraz bardziej krytyczne stanowisko irlandzkiego społeczeństwa wobec polityki Izraela. Irlandia należy obecnie do państw europejskich najostrzej krytykujących izraelską okupację oraz działania wojskowe prowadzone w Strefie Gazy.
Źródło: Politics Today
KALENDARZ 