Rabin, który stał się symbolem zniszczenia Gazy, uhonorowany przez Izrael w tzw. „Dniu Niepodległości”

Rabin Avraham Zarbiv, którego nazwisko stało się synonimem niszczenia palestyńskich domów w Strefie Gazy, zapali pochodnię podczas państwowej ceremonii Dnia Niepodległości Izraela — jednego z najwyższych cywilnych wyróżnień w kraju.

Coroczna ceremonia, odbywająca się 21 kwietnia, upamiętnia powstanie „państwa” Izrael w 1948 roku (wydarzenie znane Palestyńczykom jako Nakba — czyli katastrofa — w wyniku której etnicznie oczyszczono ponad 750 000 osób).

Miri Regev, populistyczna prawicowa minister transportu, wybrała rabina jako jedną z osób, które w tym roku zapalą pochodnię.

W ceremonii uczestniczą kluczowi przedstawiciele rządu i wojska. Obejmuje ona rytuał, w którym kilkanaście osób uznanych za szczególnie zasłużone dla społeczeństwa zapala 12 pochodni.

Zarbiv jest sędzią sądu rabinicznego w Ariel — nielegalnym izraelskim osiedlu na okupowanym Zachodnim Brzegu.

Mieszka w osiedlu Beit El, gdzie jego dom został zbudowany nielegalnie na prywatnej palestyńskiej ziemi.

W zeszłym tygodniu złożono przeciwko niemu skargę do izraelskiego organu nadzorującego sądownictwo, wskazując, że jego dom — już znajdujący się w osiedlu uznawanym za nielegalne w świetle prawa międzynarodowego — narusza także prawo izraelskie, ponieważ powstał poza granicami osiedla.

Zarbiv spędził ponad rok w Strefie Gazy, gdzie był operatorem buldożera D9 podczas izraelskiej operacji wojskowej.

Stał się znany w całym Izraelu ze swojego zaangażowania w równanie z ziemią palestyńskich domów.

54-letni rabin nagrywał się, jak burzy budynki cywilne, czasem robiąc to podczas recytowania Tory i dmąc w szofar.

W jednym z nagrań, na tle zniszczonych domów, powiedział: „nie zostanie wam nic” oraz „zrównamy was z ziemią i zniszczymy”.

W innym filmie stwierdził: „Tak głęboka nieczystość przenika te domy, że wszystko musi zostać zniszczone; ani jedno drzewo nie jest od niej wolne”.

„Niezmywalna plama”

W wywiadzie ze stycznia 2025 roku powiedział, że niszczył „średnio 50 domów tygodniowo”, opisując burzenie jako „formę sztuki, którą opanowaliśmy”.

„Nie mają do czego wracać w Rafah i Dżabaliji… dziesiątki tysięcy rodzin nie mają dokumentów, zdjęć z dzieciństwa, dowodów tożsamości, domów — nie mają niczego” — powiedział o Palestyńczykach.

„Tysiące Palestyńczyków zostało zabitych i pozostawionych bez pochówku, do tego stopnia, że — jak donoszono — ich ciała były zjadane przez koty i psy, ponieważ nikt ich nie odbierał.”

W grudniu 2023 roku opublikowano zdjęcie z klasy w Gazie, na którym przed Zarbivem znajdował się karabin i muzułmańska mata modlitewna. Na tablicy za nim widniał napis: „Sąd Rabiniczny w Chan Junis”.

Zarbiv stał się tak rozpoznawalny, że jego nazwisko przekształcono w czasownik: „zarbivować” — czyli zrównywać z ziemią jak Gazę. Naklejka z jego wizerunkiem na buldożerze D9 również stała się viralem.

Nie ograniczał się jedynie do niszczenia domów Palestyńczyków — w ostatnich tygodniach pojawiły się nagrania pokazujące jego udział w wyburzeniach domów w południowym Libanie.

W ubiegłym roku fundacja Hind Rajab złożyła skargę przeciwko Zarbivowi do Międzynarodowego Trybunału Karnego, wzywając do jego natychmiastowego aresztowania.

Organizacja przedstawiła materiał dowodowy w postaci jego własnych wywiadów i wpisów w mediach społecznościowych.

Oskarżono go o naruszenie Konwencji Genewskich oraz Statutu Rzymskiego, w tym m.in. o atakowanie ludności cywilnej, niszczenie mienia nieuzasadnione koniecznością wojskową oraz celowe atakowanie obiektów cywilnych.

Redakcja Middle East Eye skontaktowała się z ambasadą Izraela w Londynie z prośbą o komentarz.

„Kraj, który decyduje się uhonorować osobę będącą symbolem zniszczenia Gazy, wysyła światu sygnał, że uważa ją i jej wartości za godne szacunku oraz reprezentujące państwo” — napisał dziennik Haaretz w swoim głównym komentarzu redakcyjnym w zeszłym tygodniu.

„Zarbiv rzeczywiście zasługuje na zapalenie pochodni w Dniu Niepodległości — nie dlatego, że jest godny tego zaszczytu, lecz dlatego, że Izrael utracił swoją drogę, moralny kompas i sumienie.

Używając hebrajskiej koniugacji, można powiedzieć, że ‘zarbivował’ Gazę — i jest z tego dumny. To, co Izrael zrobił w Gazie, jest niezmywalną plamą. Zarbiv uosabia dzisiejszy obraz państwa.”

Źródło: Middle East Eye

Udostępnij:
Przejdź do treści