„Straciłam dziecko”. Opóźnienie karetki przez izraelską armię zakończyło się tragedią palestyńskiej matki

Rana, 34-letnia Palestynka z okupowanego Zachodniego Brzegu, była w szóstym miesiącu ciąży, kiedy tuż przed świtem 27 lipca 2026 roku trafiła do kliniki w Qaryut, na południe od Nablusu. Lekarze stwierdzili przedwczesny poród. Serce dziecka wciąż biło, dlatego wezwano karetkę, która miała przewieźć ją do szpitala Rafidia w Nablusie. Droga, która normalnie zajmuje około 25 minut, zamieniła się jednak w wielogodzinną walkę z izraelskimi checkpointami. Dziecko nie przeżyło.
KALENDARZ 




