Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej krytykuje rząd Izraela za utrzymanie zakazu nieograniczonego dostępu mediów do Strefy Gazy, nazywając ten krok rozczarowującym.
Pomimo obowiązującego zawieszenia broni rząd Benjamina Netanjahu w piśmie złożonym w niedzielę późnym wieczorem do Sądu Najwyższego oświadczył, że zakaz wjazdu zagranicznych dziennikarzy do Strefy Gazy powinien pozostać w mocy. Jako powód wskazano zagrożenia dla bezpieczeństwa na tym terytorium.
Stanowisko rządu było odpowiedzią na petycję złożoną przez Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej (Foreign Press Association, FPA), które reprezentuje setki dziennikarzy pracujących w Izraelu oraz na terytoriach palestyńskich. Organizacja domaga się natychmiastowego i nieograniczonego dostępu zagranicznych mediów do Strefy Gazy.
„Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej wyraża głębokie rozczarowanie najnowszą odpowiedzią rządu Izraela na nasz apel o pełny i swobodny dostęp do Strefy Gazy” – przekazała FPA w oświadczeniu.
Organizacja, zrzeszająca dziennikarzy międzynarodowych agencji informacyjnych działających w Izraelu, Strefie Gazy oraz na okupowanym Zachodnim Brzegu, zapowiedziała przedstawienie sądowi „konkretnej odpowiedzi” w najbliższych dniach.
„Zamiast zaproponować plan umożliwiający dziennikarzom niezależny wjazd do Strefy Gazy i współpracę z naszymi odważnymi palestyńskimi kolegami, rząd po raz kolejny zdecydował się nas wykluczyć. Dzieje się tak nawet w czasie obowiązywania zawieszenia broni” – podkreślono w komunikacie FPA.
Źródło: Al Jazeera, RTE
KALENDARZ 