Szwecja wezwała Unię Europejską do wprowadzenia ostrzejszych restrykcji wobec produktów pochodzących z nielegalnych izraelskich osiedli na okupowanym Zachodnim Brzegu Jordanu.
Minister ds. współpracy międzynarodowej i handlu zagranicznego Benjamin Dousa powiedział w piątek przed posiedzeniem Rady UE ds. Zagranicznych i Handlu, że wspólna inicjatywa Szwecji i Francji zaczyna zdobywać coraz większe poparcie wśród państw członkowskich.
„Widzimy, że szwedzko-francuska inicjatywa uruchomiona kilka tygodni temu zmienia dynamikę dyskusji. Coraz więcej krajów ma już dość” – powiedział Dousa.
Szwedzki minister podkreślił, że dotychczasowe działania obejmujące sankcje wobec osadników i organizacji osadniczych nie są już wystarczające i konieczne są mocniejsze środki gospodarcze.
„Nie może być tak, że produkty z okupowanych terenów, gdzie zwykłym ludziom odebrano ziemię na Zachodnim Brzegu, trafiają do Unii Europejskiej praktycznie bez ceł” – zaznaczył.
Według Dousy wśród rozważanych rozwiązań znajdują się obowiązkowe licencje eksportowe oraz znaczące podwyższenie ceł na towary pochodzące z izraelskich osiedli.
„Najważniejsze jest zatrzymanie napływu produktów do UE z okupowanych terenów, gdzie zrabowano ziemię należącą do innych ludzi” – dodał.
Minister poinformował również, że poparcie dla inicjatywy rozszerza się na kolejne państwa europejskie, w tym Holandię.
Dousa zaznaczył także, że mimo skupienia uwagi świata na innych konfliktach, w tym wojnie z Iranem, nie można ignorować sytuacji na okupowanym Zachodnim Brzegu ani katastrofy humanitarnej w Gazie.
Źródło: Anadolu
KALENDARZ 