Amsterdam

Amsterdam ma prawo się bronić

Telewizja kłamie. 7 listopada kłamała, opowiadając nam, że w Amsterdamie miał właśnie miejsce „pogrom Żydów”. Artykuły publikowane w dziale OPINIE wyrażają poglądy ich autorów i nie muszą odzwierciedlać stanowiska redakcji. Światowe media obiegły alarmujące wieści. W czwartkowy wieczór, 7 listopada 2024 r., w Amsterdamie miała jakoby miejsce „druga Noc Kryształowa”, kolejny Holokaust, „antysemicki pogrom”. Oburzenie wyrazili prawicowy polityk Geert Wilders i premier Dick Schoof, który potępił antysemityzm. Król Willem-Alexander powiedział: „Nasz kraj zawiódł właśnie Żydów tak samo, jak w czasie II wojny światowej”. Przypomnijmy, że w czasie hitlerowskiej okupacji eksterminowano trzy czwarte niderlandzkich Żydów. Dość grube więc porównanie.…

Dowiedz się więcejAmsterdam ma prawo się bronić
Palestyński Festiwal Filmowy w Amsterdamie

Palestyński Festiwal Filmowy w Amsterdamie

W dniach 10-13 października w stolicy Niderlandów odbyła się czwarta edycja Palestinian Film Festival Amsterdam. Impreza odbywała się w kinach LAB111, Kriterion, De Uitkijk i Ventilator. Jest to jedyny cykliczny przegląd kina palestyńskiego w krajach Beneluxu, albo inaczej, kina palestyńskich twórców, z których wielu zmuszonych jest tworzyć z dala od swojej ojczyzny. Pokazano, m. in. znany z zeszłorocznego festiwalu w Wenecji, przepiękny film dokumentalny Liny Soualem Żegnaj, Tyberiado (2023). Opowiada on o matce reżyserki, aktorce Hiam Abbass, znanej szerokiej publiczności z serialu Sukcesja. Dokument Yousefa Sroujiego Three Promises (2023), który powstał z taśm VHS nagranych przez matkę reżysera w czasie Drugiej…

Dowiedz się więcejPalestyński Festiwal Filmowy w Amsterdamie
Leem Lubany i Adam Bakri w filmie Omar, reż. Hany Abu-Assad - (2013)

Oglądając „Omara” po dziesięciu latach

Omar to film wybitnego palestyńskiego reżysera Hany’ego Abu-Assada powstały w 2013 r. W 2014 r. film został nominowany do Oscara w kategorii „najlepszy film obcojęzyczny”, podobnie jak wcześniejszy film reżysera, Paradise Now, w 2006. Artykuły publikowane w dziale OPINIE wyrażają poglądy ich autorów i nie muszą odzwierciedlać stanowiska redakcji. Kilka dni temu widziałem Omara ponownie – niemal dokładnie dekadę od pierwszej lektury, za to pierwszy raz na wielkim ekranie. Amsterdamski LAB111, fenomenalna placówka z trzema salami kinowymi i znakomicie programowanym repertuarze, prowadzona w zrewitalizowanym budynku dawnego laboratorium medycznego, pokazywała od początku sierpnia pakiet kilku filmów palestyńskich, przy okazji tych projekcji i spotkań zbierając środki na materialną pomoc…

Dowiedz się więcejOglądając „Omara” po dziesięciu latach
Przejdź do treści