
Strzeżmy się nieprzyjaciół Netanjahu
Netanjahu jest doskonale reprezentatywnym przedstawicielem Izraela jako projektu kolonialnego i syjonizmu jako rasistowskiej ideologii tego projektu. Jeżeli izraelskie i amerykańskie elity polityczne połączą teraz siły, by w drodze spisków, knowań i wycieków do mediów wymienić go na kogoś innego, to nie po to, by położyć kres systemowi bezwzględnej przemocy wobec Palestyńczyków, a po to, żeby poświęcić Netanjahu jako kozła ofiarnego. Artykuły publikowane w dziale OPINIE wyrażają poglądy ich autorów i nie muszą odzwierciedlać stanowiska redakcji. 10 czerwca świat obiegła wieść o tąpnięciu w izraelskim rządzie. Benny Ganc, z partii Jedność Narodowa, podążając za ultimatum, którego udzielił premierowi Binjaminowi Netanjahu w maju, ustąpił ze swojego stanowiska w „gabinecie wojennym”.…