
Terror i terroryści
Józef Piłsudski napadał na pociągi, Ignacy Mościcki konstruował bomby. Również wszystkie nasze powstania narodowe były przemocą skierowaną przeciwko władzy, która uważała się za legalną i wieczną, i która za taką była uważana przez świat. Świat miał wówczas dla Polaków jedną radę: żeby przestali się buntować i pogodzili z rzeczywistością. Rankiem 23 kwietnia, punktualnie o godz. 5:40 na peron Dworca Głównego we Wrocławiu wtoczył się pociąg. W chwili, gdy zaczęli z niego wysiadać pierwsi pasażerowie, dał się słyszeć potężny huk, a przechodniom znajdującym się w pobliżu dworca ziemia zatrzęsła się pod nogami. Eksplodowała bomba znajdująca się w walizce pozostawionej na peronie, zabijając cztery osoby…