W Strefie Gazy wyraźnie spada liczba urodzeń, a liczba poronień rośnie w dramatycznym tempie. Według danych ONZ w pierwszej połowie 2026 roku odnotowano tam prawie 4 tysiące poronień. Wskaźnik utraty ciąży był ponad trzykrotnie wyższy niż w drugiej połowie 2025 roku.
Biuro ONZ ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej podało, że między styczniem a czerwcem 2026 roku w Gazie zarejestrowano ponad 3950 przypadków poronień. Wskaźnik poronień wyniósł 208,5 na 1000 żywych urodzeń, co oznacza wzrost o 3,3 razy w porównaniu z drugą połową 2025 roku.
Najgorsza sytuacja została odnotowana w kwietniu. Wtedy wskaźnik poronień wzrósł do 377,3 na 1000 żywych urodzeń.
ONZ zwraca uwagę, że niemal trzy czwarte utraconych ciąż dotyczyło pierwszego trymestru. Jednocześnie ponad połowa kobiet w ciąży cierpiała na anemię. To pokazuje skalę niedożywienia, wyniszczenia organizmów i pogarszającego się stanu zdrowia kobiet w Strefie Gazy.
Spada również liczba porodów. W pierwszej połowie 2026 roku w Gazie urodziło się mniej dzieci niż w tym samym okresie rok wcześniej. Według ONZ od kwietnia miesięczne spadki stały się szczególnie widoczne.
Dane pokazują także bardzo wysoki poziom poważnych powikłań okołoporodowych. Ciężkie przypadki zdrowotne wśród matek odnotowano na poziomie 82 na 1000 porodów. Cesarskie cięcia stanowiły niemal połowę wszystkich porodów, głównie dlatego, że wiele kobiet trafiało do szpitali w stanie nagłym lub krytycznym.
Najczęstsze powikłania to krwotoki, nadciśnienie i infekcje. Według ONZ odpowiadały one za zdecydowaną większość ciężkich komplikacji u kobiet w ciąży i rodzących.
To kolejny sygnał załamania systemu opieki nad matkami i noworodkami w Gazie. Już wcześniej UNFPA informował, że liczba urodzeń w enklawie gwałtownie spadła, a jednocześnie wzrosła liczba poronień, porodów przedwczesnych, noworodków z niską masą urodzeniową i dzieci wymagających intensywnej opieki medycznej.
Na zdrowie kobiet w ciąży wpływa wiele nakładających się czynników: głód, niedożywienie, brak leków, zniszczenie szpitali, ograniczony dostęp do badań prenatalnych, przymusowe przesiedlenia oraz życie w skrajnie złych warunkach sanitarnych.
ONZ podkreśla, że pogarszające się wskaźniki zdrowia reprodukcyjnego nie są zjawiskiem oderwanym od wojny. Są skutkiem skumulowanego kryzysu: izraelskich bombardowań, blokady, masowych wysiedleń, głodu i zapaści podstawowych usług medycznych.
Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka wskazywało wcześniej, że po miesiącach izraelskich ataków, blokady i przymusowych przesiedleń kobiety w Gazie w dużej mierze utraciły kontrolę nad własnym zdrowiem, bezpieczeństwem ciąży i warunkami porodu.
Agencje ONZ zapowiadają dalsze badania nad przyczynami tak gwałtownego pogorszenia sytuacji. UNFPA, wspólnie z partnerami humanitarnymi, ma analizować czynniki ryzyka, braki w opiece oraz bariery w dostępie do leczenia.
Jednocześnie organizacje humanitarne dostarczają do szpitali i punktów medycznych leki, wyposażenie położnicze, środki antykoncepcyjne oraz zestawy poporodowe. Skala potrzeb pozostaje jednak ogromna, a system ochrony zdrowia w Gazie nadal działa na granicy całkowitego załamania.
Źródła: OCHA, UNFPA, OHCHR.
KALENDARZ 