Izraelskie naloty i masowe zatrzymania na Zachodnim Brzegu

Izraelskie wojska okupacyjne rozpoczęły szeroko zakrojoną operację na okupowanym Zachodnim Brzegu, przeprowadzając naloty na co najmniej 15 palestyńskich miejscowości i zatrzymując dziesiątki mieszkańców. Działania rozpoczęły się po piątkowej strzelaninie pod Hebronem, w której zginęło dwóch izraelskich żołnierzy. Premier Benjamin Netanjahu nakazał całkowite zamknięcie Zachodniego Brzegu, a w samym Hebronie izraelskie siły przystąpiły do wyburzania budynków i przymusowej ewakuacji palestyńskich rodzin.

W sobotę rano, 24 października, izraelskie oddziały wkroczyły do kolejnych miast i wsi na północy okupowanego Zachodniego Brzegu. Według korespondentów Al Jazeery operacje objęły między innymi Nablus, Dżanin, Tubas i Kalkilję oraz okoliczne miejscowości.

W rejonie Nablusu żołnierze przeszukiwali domy i zatrzymywali mieszkańców w Dżalud i Karjut. Kolejne zatrzymania przeprowadzono w Arrabie i Burkinie, niedaleko Dżaninu. Izraelskie wojska wkroczyły także do Tubas i pobliskiej Akaby.

Na wschodzie Zachodniego Brzegu oddziały izraelskie weszły do Jerycha oraz sąsiedniego obozu dla uchodźców Akabat Dżabr.

Izraelska armia poinformowała w piątek wieczorem, że rozpoczęta operacja w Hebronie potrwa kilka dni. Równolegle zapowiedziała działania w dziesiątkach innych miejscowości na okupowanym terytorium.

Największą koncentrację izraelskich sił odnotowano w Hebronie, gdzie po piątkowej strzelaninie wojsko zablokowało drogi dojazdowe i rozpoczęło przeszukania palestyńskich domów.

Izraelskie buldożery wyburzyły trzykondygnacyjny budynek mieszkalny w północnej części miasta. Według palestyńskiej agencji WAFA należał on do Rijada Amrisza i obejmował trzy mieszkania, każde o powierzchni około 200 metrów kwadratowych.

Jak podała Al Jazeera, rodzinom nakazano opuszczenie budynku, dając im zaledwie pięć minut na zabranie najpotrzebniejszych rzeczy.

W rejonie Ain Dajr Baha i okolicznych dzielnic izraelskie wojska nakazały ewakuację setkom palestyńskich rodzin. Żołnierze otoczyli również dom jednego z Palestyńczyków oskarżanych o udział w piątkowej strzelaninie oraz prowadzili przeszukania w dzielnicy Al-Dżalda.

Wyburzenia objęły także zachodnią część Hebronu. Według WAFA izraelskie buldożery zniszczyły w rejonie Farsz al-Hawa obiekty należące do przedsiębiorstwa zajmującego się płytkami i ceramiką, sklep z częściami samochodowymi oraz inne zabudowania handlowe. Prace prowadzone przez wojsko objęły około siedmiu dunamów ziemi, czyli 7000 metrów kwadratowych.

Mieszkańcy informowali również o uszkodzeniu sprzętu przemysłowego i infrastruktury znajdującej się na terenie przedsiębiorstw.

Rozszerzenie izraelskich działań wojskowych nastąpiło po piątkowej strzelaninie w pobliżu osiedla Telem, niedaleko Hebronu. Dwóch uzbrojonych Palestyńczyków otworzyło ogień do izraelskich żołnierzy okupacyjnych, zabijając dwóch i raniąc trzech kolejnych. Obaj Palestyńczycy zostali następnie zabici przez izraelskie siły.

Po zdarzeniu Netanjahu polecił przygotowanie całkowitej blokady Zachodniego Brzegu i zapowiedział operację wojskową, którą określił jako największą od rozpoczęcia izraelskiej okupacji w 1967 roku.

„Zapoznałem się z planem bardzo rozległej operacji na Zachodnim Brzegu, jakiej nie przeprowadzono od 1967 roku. Sami wybierzemy moment jej realizacji” – oświadczył premier.

Izraelskie wojsko potwierdziło rozpoczęcie wielodniowych działań w Hebronie, obejmujących przeszukania budynków, poszukiwanie broni i przesłuchiwanie mieszkańców. Według armii operacja w tym mieście ma być ograniczona do obszaru, z którego mieli działać sprawcy strzelaniny.

Zamknięcie okupowanego Zachodniego Brzegu oznacza ograniczenia w przemieszczaniu się milionów Palestyńczyków. Według Al Jazeery blokada może objąć niemal tysiąc izraelskich punktów kontrolnych i bram wojskowych rozmieszczonych na drogach łączących palestyńskie miasta i wsie.

W prowincji Hebron już w piątek izraelskie siły zamknęły wszystkie główne wjazdy i wyjazdy, uniemożliwiając mieszkańcom przemieszczanie się między poszczególnymi miejscowościami. WAFA informowała również o zatrzymaniach i przeszukaniach domów w obozie dla uchodźców Al-Arrub.

Mustafa Barghouti, sekretarz generalny Palestyńskiej Inicjatywy Narodowej, ostrzegł, że zamknięcie dróg odcina mieszkańców od opieki medycznej, szkół i miejsc pracy.

W rozmowie z Al Jazeerą stwierdził, że izraelskie ograniczenia zamieniają każdą palestyńską miejscowość w „małe więzienie”.

Barghouti skrytykował również wypowiedzi skrajnie prawicowych ministrów izraelskiego rządu, którzy po strzelaninie domagali się dalszego zaostrzenia działań wobec Palestyńczyków.

Minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben-Gvir wezwał do przejęcia przez Izrael pełnej kontroli nad okupowanym Zachodnim Brzegiem.

Źródła:

Al Jazeera – naloty i zatrzymania na okupowanym Zachodnim Brzegu, 24.10.2026
WAFA – wyburzenie budynku mieszkalnego i blokada dróg w Hebronie, 23.10.2026
WAFA – wyburzenia obiektów handlowych w Hebronie, 23.10.2026
WAFA – zamknięcie dróg i zatrzymania w prowincji Hebron, 23.10.2026
The Times of Israel – izraelska operacja wojskowa w Hebronie, 24.10.2026
Przejdź do treści