Holandia wprowadziła zakaz importu, zakupu i sprzedaży towarów pochodzących z nielegalnych izraelskich osiedli na okupowanych terytoriach palestyńskich. Podobne ograniczenia przyjęła wcześniej Belgia. Narodowe przepisy nadal nie rozwiązują jednak problemu przepływu takich produktów przez jednolity rynek Unii Europejskiej.
Holenderski zakaz wszedł w życie 22 września. Obejmuje nie tylko bezpośredni import, ale także kupowanie, sprzedawanie i pośredniczenie w handlu towarami pochodzącymi z izraelskich osiedli. Zabronione jest również świadome obchodzenie nowych przepisów.
Belgia przyjęła własny zakaz importu w lipcu. Przepisy mają jednak węższy zakres niż regulacje holenderskie – nie blokują sprzedaży produktów, które wcześniej trafiły na teren Unii Europejskiej przez inne państwo. Oznacza to, że towary z osiedli mogą nadal docierać do Belgii między innymi za pośrednictwem Francji lub Niemiec.
Największą część eksportu z izraelskich osiedli stanowią produkty rolne, w tym daktyle, oliwa z oliwek, cytrusy, awokado, winogrona, warzywa i świeże zioła. Holandia ma w tym handlu szczególne znaczenie ze względu na położenie największego portu Europy w Rotterdamie i rolę kraju jako jednego z głównych punktów wejścia towarów na rynek unijny.
Jak podaje Global Echo Litigation Center, Holandia była odbiorcą około 38 proc. produktów z izraelskich osiedli trafiających do Unii Europejskiej. Organizacja przeanalizowała ponad 30 tys. dokumentów dotyczących izraelskiego eksportu do państw UE w latach 2017-2026. Według jej ustaleń około 19 proc. badanych izraelskich przesyłek pochodziło z osiedli na okupowanych terytoriach.
Towary z osiedli trafiają do Europy jako produkty izraelskie
Prawo UE wymaga, aby towary pochodzące z osiedli były oznaczane w sposób pozwalający odróżnić je od produktów wytworzonych w granicach Izraela uznawanych przez społeczność międzynarodową. Nie mogą one również korzystać z preferencyjnych stawek celnych wynikających z umowy handlowej między Unią Europejską a Izraelem.
Jak podaje Global Echo Litigation Center, przepisy te są regularnie obchodzone. Produkty pochodzące z osiedli bywają oznaczane jako wyprodukowane w Izraelu, a adresy przedsiębiorstw działających na okupowanym Zachodnim Brzegu zastępowane są adresami znajdującymi się w granicach Izraela. Towary z osiedli są również mieszane z produktami izraelskimi w łańcuchach dostaw, co utrudnia ustalenie ich rzeczywistego pochodzenia.
Jednolity rynek UE tworzy dodatkową lukę. Jeżeli towar zostanie dopuszczony do obrotu w jednym państwie członkowskim, może następnie swobodnie trafić do pozostałych krajów Unii. Z tego powodu organizacje praw człowieka domagają się zakazu obejmującego całą Wspólnotę.
Ministrowie spraw zagranicznych państw UE rozważali między innymi pełny zakaz importu, wprowadzenie zaporowych ceł oraz system specjalnych pozwoleń. Wspólnego stanowiska dotychczas nie osiągnięto z powodu sprzeciwu części państw, w tym Niemiec i Włoch.
Kolejne państwa wprowadzają ograniczenia
Zakazy dotyczące towarów z izraelskich osiedli przyjęły również Hiszpania i Irlandia. Francja, Wielka Brytania i Kanada zapowiedziały podobne działania. Osobne sankcje przeciwko żydowskim osadnikom, organizacjom osadniczym oraz osobom wspierającym przemoc wobec Palestyńczyków wprowadziły między innymi Australia, Kanada, Francja, Norwegia, Nowa Zelandia i Wielka Brytania.
Słowenia również zakazała importu towarów z izraelskich osiedli, jednak w czerwcu 2026 roku nowy prawicowy rząd Janeza Janšy wycofał tę decyzję. Kraj nie znajduje się więc obecnie w grupie państw utrzymujących takie ograniczenia.
Podstawą prawną kolejnych działań jest między innymi opinia doradcza Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości z lipca 2024 roku. Trybunał uznał dalszą obecność Izraela na okupowanych terytoriach palestyńskich za bezprawną. Wskazał również, że państwa mają obowiązek odróżniać w relacjach gospodarczych terytorium Izraela od ziem okupowanych od 1967 roku oraz nie udzielać pomocy w utrzymywaniu nielegalnej sytuacji.
Handel związany z osiedlami ma znacznie szersze znaczenie niż sam eksport produktów rolnych. Według Konferencji Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju osiedla w Strefie C okupowanego Zachodniego Brzegu oraz we Wschodniej Jerozolimie wnosiły do izraelskiej gospodarki średnio około 30 mld dolarów rocznie. Ich łączny wkład w latach 2000-2020 oszacowano na 628 mld dolarów według stałej wartości dolara z 2015 roku.
Źródło: Al Jazeera
KALENDARZ 
