Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump oficjalnie poparł zbrodniarza wojennego Benjamina Netanjahu przed wyborami parlamentarnymi w Izraelu, zaplanowanymi na 27 października. W opublikowanym na platformie Truth Social wpisie nazwał izraelskiego premiera „wielkim przywódcą wojennym” i zasugerował, że jego porażka wyborcza mogłaby zmusić USA do samodzielnej konfrontacji z Iranem. Trump przez wiele miesięcy powstrzymywał się od udzielenia Netanjahu poparcia ze względu na różnice w podejściu obu przywódców do sytuacji na Bliskim Wschodzie.
W swoim wpisie Trump określił Netanjahu jako „wielkiego premiera czasu wojny i jeszcze większego partnera na rzecz pokoju w walce z Islamską Republiką Iranu”. Dodał, że izraelski premier wykazał się siłą, odwagą i inteligencją w obliczu ogromnego sprzeciwu.
Amerykański prezydent bezpośrednio powiązał swoje poparcie z polityką wobec Teheranu, zapowiadając, że Stany Zjednoczone mogą wkrótce „dokończyć robotę” przeciwko Iranowi, jeśli tamtejsze władze szybko nie zmienią swojego postępowania.
Zasugerował jednocześnie, że w przypadku wyborczej porażki Netanjahu Waszyngton musiałby samodzielnie zająć się Iranem, czego Trump, jak zaznaczył, nie chciałby robić.
Netanjahu dwukrotnie udostępnił poparcie amerykańskiego prezydenta na platformie X, publikując wpis w języku hebrajskim oraz zrzut ekranu z Truth Social. Podziękował Trumpowi za „ogromne wsparcie i wspólną pracę”, dodając: „Razem dokończymy misję!”.
Rządząca partia Likud opublikowała również 35-sekundowe nagranie przedstawiające obu przywódców.
Tego samego dnia izraelski premier przedstawił zaktualizowaną doktrynę bezpieczeństwa, pierwszą od dziesięciu lat. W rozmowie z dziennikiem „Israel Hayom” oświadczył, że Izrael jest gotowy zaatakować Iran jako pierwszy, nawet bez pomocy Stanów Zjednoczonych.
„Jesteśmy gotowi do działań wyprzedzających. Musimy zapobiec sytuacji, w której to wróg zada pierwszy cios” – powiedział Netanjahu.
Podkreślił również, że realizacja wyznaczonych przez niego celów nie zależy od zgody Waszyngtonu. Jak wyjaśnił, Izrael zawsze stara się uzgadniać swoje działania z amerykańskim sojusznikiem, ale nie uzależnia od tego podejmowania decyzji wojskowych.
„Już to zrobiliśmy i jeśli będzie to konieczne, zrobimy to ponownie” – stwierdził.
Netanjahu nazwał likwidację irańskiego programu nuklearnego „misją swojego życia”, a obalenie władz w Teheranie wskazał jako jeden z celów. Ocenił przy tym, że „90 proc. pracy zostało już wykonane”.
Przedstawiona doktryna dopuszcza przeprowadzenie uprzedzającego, zaskakującego uderzenia i zakłada, że Izrael powinien zawsze wyprzedzać działania swoich przeciwników.
Wcześniej podczas kampanii wyborczej pojawiały się jednak doniesienia, że Netanjahu wyklucza atak na Iran przed głosowaniem, uznając takie działanie w obecnych okolicznościach za niekorzystne dla Izraela.
Trump i Netanjahu pozostawali bliskimi sojusznikami po wspólnych amerykańsko-izraelskich atakach na irańskie obiekty nuklearne w 2025 roku. Ich relacje uległy jednak pogorszeniu podczas tegorocznej wojny z Iranem, która rozpoczęła się w lutym i trwała niemal osiem miesięcy.
Rozbieżności dotyczyły przede wszystkim sposobu zakończenia konfliktu. Propozycja zawieszenia broni przedstawiona przez Trumpa nie doprowadziła do osiągnięcia wszystkich celów deklarowanych wcześniej przez oba państwa, co wywołało rozczarowanie wśród części izraelskiego społeczeństwa.
Poparcie amerykańskiego prezydenta ma szczególne znaczenie dla Netanjahu ze względu na popularność Trumpa w Izraelu. Zbliżające się wybory będą pierwszymi wyborami parlamentarnymi w państwie syjonistycznym od października 2023 roku.
Netanjahu stoi na czele koalicji z udziałem skrajnie prawicowych ugrupowań, która spotyka się z krytyką w związku z zaniedbaniami dotyczącymi bezpieczeństwa oraz działaniami wobec Palestyńczyków w Strefie Gazy i na okupowanym Zachodnim Brzegu.
Jednocześnie izraelski premier pozostaje objęty nakazem aresztowania wydanym przez Międzynarodowy Trybunał Karny w listopadzie 2024 roku w związku z zarzutami zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości.
Źródło:
Quds News Network – 18 października 2026
KALENDARZ 
