Drag Soldier

Z występów drag queen, szczególnie podczas II wojny światowej, słynęła armia amerykańska. Spektakle, w których brali udział mężczyźni przebrani za kobiety, były nie tylko tolerowane przez dowództwo, ale wręcz widziane jako dobrodziejstwo dla morale żołnierzy. Ponieważ do 1948 r. kobiety nie mogły służyć w regularnych oddziałach w amerykańskich siłach zbrojnych, żołnierskie teatry nie miały innego wyjścia, niż obsadzać mężczyzn w rolach kobiet.

Mamy XXI w., armia Izraela podaje, że „izraelskie kobiety walczą na pierwszej linii frontu w Gazie” i raczej nie ma mowy o oddziałach segregowanych ze względu na płeć. Co zatem skłania izraelskich żołnierzy do przebierania się w bieliznę Palestynek, skradzioną z zajętych i zniszczonych domów w Strefie Gazy, i pozowania w niej do zdjęć? Agencja Reuters przesłała Siłom Obronnym Izraela (Israel Defense Forces – IDF) osiem zweryfikowanych tego typu postów, opublikowanych w serwisach Instagram i YouTube, z prośbą o komentarz. W odpowiedzi IDF przyznaje, że „w części zbadanych przypadków stwierdzono, że ekspresja lub zachowanie żołnierzy na nagraniu jest niewłaściwe, i wdrożono odpowiednie postępowanie”, nie precyzując jednak, czy odnosi się do materiałów Reutersa, ani czy żołnierze zostali ukarani dyscyplinarnie. Zidentyfikowani przez agencję Reuters żołnierze izraelscy nie odpowiedzieli na przesłane im za pośrednictwem ich kont w mediach społecznościowych prośby o komentarz.

Takich materiałów, krążących w różnych serwisach mediów społecznościowych na kontach żołnierzy IDF, jest dużo więcej. Już na początku marca specjalna komisja ONZ wezwała do wszczęcia dochodzenia w sprawie materiałów nagrywanych przez izraelskich żołnierzy, pokazujących bieliznę kobiet ze strefy Gazy. „Zamieszczanie takich obrazów jest poniżające dla palestyńskich kobiet i wszystkich kobiet” – stwierdziła Ravina Shamdasani, rzeczniczka Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka.

Armia izraelska twierdzi, że zajmuje się „naruszeniami” rozkazów i kodeksu postępowania IDF, ale nie mówi, czy którykolwiek z żołnierzy widocznych w tych postach z setkami tysięcy odtworzeń poniesie karę. Nora Berman z amerykańskiego żydowskiego portalu Forward zauważa, że zarówno Palestyńczycy, jak i Izraelczycy postawili stronie przeciwnej zarzuty stosowania przemocy seksualnej w czasie wojny. Izraelczycy przywoływali atak z 7 października i sytuację zakładników uprowadzonych do Gazy, Palestyńczycy przemoc seksualną wobec kobiet i dziewcząt aresztowanych i przetrzymywanych w izraelskich więzieniach. Zdaniem Berman filmy żołnierzy IDF z Gazy przedstawiają akty poniżenia seksualnego i choć nie są tak poważnym czynem, jak fizyczne akty przemocy seksualnej, są głęboko niepokojące i świadczą o kosztach moralnych, jakie ponoszą walczący żołnierz IDF, a w konsekwencji całe społeczeństwo. „Prawdziwa wina leży nie w indywidualnych żołnierzach, którzy biorą udział w tych aktach poniżenia, ale w łańcuchu dowodzenia, który zezwala na szerzenie się kultury dehumanizacji i degradacji” – pisze dziennikarka.

Udostępnij:
Ahmed Elsaftawy
Ahmed Elsaftawy
Artykuły: 29
Przejdź do treści