Izrael przyspiesza ofensywę w Libanie przed spodziewanym porozumieniem USA i Iranu

Izraelskie siły okupacyjne gwałtownie zintensyfikowały bombardowania i działania wojskowe w południowym Libanie w czasie, gdy Stany Zjednoczone i Iran są bliskie zawarcia porozumienia, które – według doniesień dyplomatycznych – ma objąć również zakończenie działań wojennych na froncie libańskim.

Prezydent USA Donald Trump poinformował, że porozumienie z Iranem ma zostać podpisane już następnego dnia. Według wcześniejszych wypowiedzi irańskiego ministra spraw zagranicznych Abbasa Aragcziego dokument ma obejmować nie tylko kwestie nuklearne, ale również sytuację w regionie, w tym Liban. Teheran podkreślał, że nie zamierza porzucać Libanu i że ewentualne porozumienie powinno doprowadzić do zakończenia konfliktów na wszystkich frontach.

W tym kontekście wielu obserwatorów zwraca uwagę, że Izrael wyraźnie zwiększył skalę ataków tuż przed możliwym wejściem w życie zawieszenia broni.

Masowe nakazy ewakuacji

W sobotę izraelska armia wydała pilne nakazy ewakuacji dla miasta Nabatija oraz dziewiętnastu miejscowości w okręgach Nabatija i Dżazzin. Mieszkańcom nakazano przemieszczenie się na północ od rzeki Zahrani.

Łącznie ostrzeżenia objęły około dwudziestu miast i wsi na południu Libanu.

W ciągu dnia izraelskie lotnictwo przeprowadziło naloty na szereg miejscowości, w tym Braaszit w okręgu Bint Dżubajl, Sawwanę w regionie Mardżajun oraz Dajr Kanun an-Nahr w pobliżu Tyru. Wcześniej bombardowane były również Armata, Mahmoudijja, Rihan i Kafr Huna.

Izraelskie śmigłowce prowadziły ostrzał w rejonie wzgórz Ali at-Tahir, które zostały również zaatakowane pociskami artyleryjskimi i amunicją zapalającą. O świcie wojska okupacyjne wysadziły domy i budynki publiczne w Bint Dżubajl.

Według libańskiej agencji państwowej jedna osoba zginęła w ataku izraelskiego drona na miejscowość Maaraka.

Atakowane są całe miejscowości

Libańskie źródła informują również, że izraelskie wojsko zawróciło konwój pomocy humanitarnej organizowany przez przedstawiciela Watykanu, który zmierzał do chrześcijańskich miejscowości na południu kraju.

Hezbollah oświadczył, że jego bojownicy odparli próby dalszego natarcia izraelskich wojsk i przeprowadzili sześć operacji przeciwko izraelskim pojazdom oraz żołnierzom na linii frontu.

Jednocześnie Izrael poinformował o przechwyceniu kolejnego drona nadlatującego z terytorium Libanu oraz ostrzale północnych osiedli.

Izrael nie zamierza wycofać się z okupowanych terenów

Nasilenie bombardowań zbiega się z wcześniejszymi deklaracjami izraelskiego ministra obrony Israela Katza, który zapowiedział, że Izrael nie wycofa się z terenów zajętych podczas obecnej ofensywy w południowym Libanie.

Katz podkreślał również, że izraelska armia zachowa prawo do przeprowadzania ataków na terytorium Libanu zawsze, gdy uzna to za konieczne.

Zdaniem części analityków obecna ofensywa może być próbą maksymalnego osłabienia przeciwnika oraz umocnienia kontroli nad zajętymi terenami przed ewentualnym wejściem w życie nowego porozumienia.

Rosnąca liczba ofiar

Według danych libańskiego Ministerstwa Zdrowia od początku izraelskiej ofensywy 2 marca zginęło już co najmniej 3756 osób, a 11 632 zostały ranne.

Bombardowania nadal obejmują infrastrukturę cywilną oraz całe miejscowości na południu kraju. W trakcie obecnej ofensywy izraelskie siły wkroczyły na ponad 10 kilometrów w głąb Libanu, dokonując najgłębszej inwazji od czasu wycofania się z południowego Libanu w 2000 roku.

Mimo trwających rozmów dyplomatycznych i rosnących spekulacji o możliwym zawieszeniu broni, izraelskie naloty i ostrzał południowego Libanu trwają nieprzerwanie.

Źródło: Quds News Network

Udostępnij:
Przejdź do treści