Kolejna fala ataków izraelskich osadników na Zachodnim Brzegu. Wśród rannych kobiety i dziecko

Kolejny dzień ataków żydowskich terrorystów na palestyńskie społeczności na okupowanym Zachodnim Brzegu. W rejonie Masafer Jatta, na południe od Hebronu, rannych zostało sześć osób, w tym cztery kobiety i dziecko. Do napaści doszło również w okolicach Ramallah, Nablusu i Salfitu, gdzie osadnicy atakowali rolników, niszczyli drzewa oliwne i zmuszali mieszkańców do opuszczania pól.

Według Palestyńskiego Czerwonego Półksiężyca sześć osób odniosło obrażenia podczas ataku na mieszkańców wioski Ma’in w rejonie Masafer Jatta. Wśród poszkodowanych znalazło się pięć kobiet i dzieci, a także jeden mężczyzna. Organizacja informowała również o przypadkach użycia ostrej amunicji i gazu pieprzowego podczas napaści w tej części okupowanego Zachodniego Brzegu.

W tym samym czasie izraelskie wojska okupacyjne otworzyły ogień w kierunku Palestyńczyków zbierających oliwki w miejscowości Deir Ammar, na zachód od Ramallah. Według doniesień Al Jazeery rannych zostało dwóch rolników, a pozostali zostali zmuszeni do opuszczenia swoich gruntów.

Do kolejnych ataków doszło w pobliskim Deir Dżarir, gdzie uzbrojeni osadnicy wtargnęli na pola w rejonie Al-Hara’iq. Jak podała palestyńska agencja WAFA, napastnicy, działający pod ochroną izraelskich żołnierzy, strzelali ostrą amunicją w kierunku rolników, aby uniemożliwić im dokończenie zbiorów. Osadnicy obrzucili również kamieniami samochód należący do jednego z mieszkańców.

Był to drugi dzień z rzędu, kiedy rolnicy w Deir Dżarir padli ofiarą przemocy. W piątkowym ataku rannych zostało trzech Palestyńczyków.

W miejscowości Kafr Malik, na północny wschód od Ramallah, izraelscy osadnicy wtargnęli nad ranem na gospodarstwo palestyńskiej rodziny Darbani i zabili około 20 owiec, zadając zwierzętom ciosy nożami.

Według lokalnych źródeł sprawcami byli członkowie grupy znanej jako Hilltop Youth (Młodzież ze Wzgórz), związanej z radykalnym ruchem osadniczym i przejmowaniem palestyńskich gruntów.

Burmistrz miejscowości Nadżeh Rustum potwierdził w rozmowie z Al Jazeerą zniszczenie gospodarstwa. Przypomniał również, że poprzedniej nocy izraelskie wojska okupacyjne przeprowadziły nalot na Kafr Malik, podczas którego użyto granatów z gazem łzawiącym. Jeden z nich spowodował pożar domu należącego do palestyńskiej rodziny.

Ataki objęły także inne części okupowanego Zachodniego Brzegu. W rejonie Beit Furik, na wschód od Nablusu, osadnicy niszczyli drzewa oliwne, podczas gdy izraelskie siły okupacyjne zatrzymywały właścicieli gruntów i osoby uczestniczące w zbiorach. Podobne wydarzenia odnotowano w Burce koło Ramallah oraz w rejonie Wadi al-Sza’ir, na południowy wschód od Salfitu.

Sobotnia fala przemocy nastąpiła po wyjątkowo brutalnym piątku, kiedy izraelscy osadnicy zaatakowali palestyńskich rolników w kilkunastu miejscowościach. W Abu Falah, niedaleko Ramallah, około 80 zamaskowanych napastników pobiło mieszkańców zbierających oliwki oraz amerykańską fotoreporterkę Heidi Levine, współpracującą z dziennikiem „The Washington Post”.

Osadnicy podpalali również samochody i drzewa oliwne, a w kilku miejscach izraelskie wojska okupacyjne interweniowały przeciwko Palestyńczykom próbującym chronić swoje gospodarstwa.

Palestyńska Komisja ds. Oporu wobec Muru i Osadnictwa udokumentowała 34 ataki osadników tylko w piątek 16 października. Najwięcej, bo 15, odnotowano w gubernatorstwie Ramallah i Al-Bira, a kolejnych 13 w rejonie Nablusu. Pozostałe wydarzenia miały miejsce w okolicach Salfitu, Dżaninu, Tulkarmu i Hebronu.

Według korespondentki Al Jazeery Nour Odeh od początku października udokumentowano już około 300 ataków na palestyńskie społeczności. Obejmowały one pobicia, ostrzał, kradzieże plonów i sprzętu rolniczego, niszczenie drzew oraz uniemożliwianie mieszkańcom dostępu do własnej ziemi.

„To, co obserwujemy w Beit Furik, Kafr Malik, Deir Dżarir i innych miejscowościach okupowanego Zachodniego Brzegu, jest częścią szerszej kampanii” – powiedziała dziennikarka.

Zwróciła uwagę, że osadnicy coraz otwarciej zapowiadają i organizują ataki za pośrednictwem mediów społecznościowych, a izraelskie wojska okupacyjne często interweniują w ich obronie, zamiast powstrzymywać przemoc.

Nasilenie ataków zbiegło się z opublikowaniem religijnego orzeczenia wpływowego izraelskiego rabina Dova Liora, związanego z radykalnym ruchem osadniczym i środowiskiem ministra bezpieczeństwa narodowego Itamara Ben-Gvira.

W piątek 16 października Lior ogłosił, że izraelscy osadnicy mogą zbierać oliwki z palestyńskich gruntów, również znajdujących się daleko od izraelskich osiedli. Duchowny uzasadnił to twierdzeniem, że ziemia należy do narodu żydowskiego, a Palestyńczycy nie nabyli do niej praw własności.

Według rabina przejmowanie plonów ma również znaczenie religijne, ponieważ publicznie potwierdza żydowskie roszczenia do ziemi i stanowi realizację nakazu jej podboju.

Orzeczenie spotkało się z krytyką części izraelskich środowisk religijnych, które przypomniały, że żydowskie prawo zakazuje kradzieży niezależnie od narodowości właściciela.

Zdaniem Nour Odeh podobne wypowiedzi, w połączeniu z brakiem skutecznej reakcji izraelskich władz, wzmacniają poczucie bezkarności osadników.

Korespondentka wskazała również na polityczny kontekst przemocy, zauważając, że izraelscy politycy znają środowiska odpowiedzialne za ataki, ale nie podejmują zdecydowanych działań, aby je powstrzymać.

„To temat sporów między politykami, ale nikt nie powstrzymuje tych osadników, których nazwiska, miejsca pobytu i domy są znane” – powiedziała, oceniając, że tolerowanie przemocy przynosi polityczne korzyści przed izraelskimi wyborami parlamentarnymi zaplanowanymi na 27 października.

Źródła:

Ataki izraelskich osadników podczas zbiorów oliwek - okupowany Zachodni Brzeg
Mapa wydarzeń z 16-17 października 2026 r. - VIVA PALESTYNA
Czerwone punkty - miejsca ataków / wydarzeń
Czarne markery - większe miasta odniesienia
Uwaga: lokalizacje Ma'in i Wadi al-Sza'ir zaznaczono orientacyjnie, ponieważ w dostępnych relacjach nie podano dokładnych punktów zdarzeń.

Czytaj także:

Izraelski rabin zezwala osadnikom na kradzież palestyńskich oliwek. Nazywa to „nakazem podboju ziemi”

Wpływowy izraelski rabin Dov Lior wydał religijne orzeczenie zezwalające izraelskim osadnikom na zbieranie oliwek z palestyńskich gruntów na okupowanym Zachodnim Brzegu. Duchowny twierdzi, że ziemia należy do narodu żydowskiego, a Palestyńczycy nie mają prawa ani do niej, ani do pochodzących z niej plonów.

Przejdź do treści