Le Monde: Emiraty budują bazę w Somalilandzie dla USA i Izraela

Francuski dziennik „Le Monde”, powołując się na analizę zdjęć satelitarnych, informuje, że w Berberze, w samozwańczym Somalilandzie, od miesięcy trwa rozbudowa infrastruktury, która może wskazywać na powstawanie nowej bazy wojskowej. Według gazety projekt ma być wspierany przez Zjednoczone Emiraty Arabskie i służyć interesom Stanów Zjednoczonych oraz Izraela w jednym z najbardziej strategicznych punktów morskich świata.

Według ustaleń „Le Monde”, analiza zdjęć satelitarnych wskazuje, że od października 2025 roku lotnisko w Berberze jest systematycznie rozbudowywane. Gazeta opisuje prace infrastrukturalne, które mogą świadczyć o powstawaniu nowej instalacji wojskowej w pobliżu południowego wejścia do Morza Czerwonego.

Berbera leży nad Zatoką Adeńską, niedaleko cieśniny Bab al-Mandab, łączącej Ocean Indyjski z Morzem Czerwonym i dalej z Kanałem Sueskim. To jeden z kluczowych szlaków handlowych i energetycznych między Azją a Europą. Amerykańska EIA wskazuje Bab al-Mandab jako strategiczną trasę dla transportu ropy i gazu z rejonu Zatoki Perskiej do Europy.

Z tego powodu Berbera od lat przyciąga uwagę regionalnych i globalnych graczy. Kontrola nad infrastrukturą w tym rejonie oznacza wpływ na bezpieczeństwo żeglugi, logistykę wojskową i operacje prowadzone w pobliżu Jemenu, Rogu Afryki oraz południowego Morza Czerwonego.

Według „Le Monde” projekt ma być realizowany przy wsparciu Zjednoczonych Emiratów Arabskich i wpisuje się w szerszą rywalizację o wpływy w Rogu Afryki. Dziennik łączy te działania z interesami USA i Izraela, które w ostatnich latach coraz mocniej patrzą na ten region przez pryzmat bezpieczeństwa morskiego, Jemenu oraz zagrożeń dla żeglugi na Morzu Czerwonym.

Kontekst polityczny jest szczególnie wrażliwy. Somaliland ogłosił niepodległość od Somalii w 1991 roku, ale przez dekady nie był uznawany przez społeczność międzynarodową. Przełom nastąpił w grudniu 2025 roku, gdy Izrael jako pierwsze państwo formalnie uznał jego niezależność, co wywołało ostrą reakcję Somalii, Unii Afrykańskiej i wielu państw regionu.

Dla Mogadiszu sprawa Berbery nie jest więc tylko kwestią infrastruktury. To element sporu o integralność terytorialną Somalii i rosnące wpływy Emiratów w separatystycznym Somalilandzie. Reuters informował wcześniej, że centralnym punktem obecności ZEA w Berberze jest inwestycja DP World o wartości 442 mln dolarów w rozwój i obsługę tamtejszego portu.

ZEA wykorzystywały już wcześniej infrastrukturę w Berberze do celów logistycznych i wojskowych, m.in. w czasie swojej interwencji w wojnie w Jemenie. Teraz, jeśli ustalenia „Le Monde” się potwierdzą, Berbera może stać się kolejnym punktem wojskowej układanki wokół Morza Czerwonego – obok baz w Dżibuti, instalacji w Puntlandzie oraz rosnącej obecności zachodnich i regionalnych sił w rejonie Bab al-Mandab.

Według dostępnych doniesień do momentu publikacji nie pojawiły się oficjalne, szczegółowe komentarze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Stanów Zjednoczonych ani Izraela w sprawie najnowszych ustaleń „Le Monde”. Brak też jednoznacznej publicznej odpowiedzi władz Somalilandu oraz federalnego rządu Somalii na same twierdzenia o budowie nowej bazy wojskowej.

Źródło: Le Monde

Udostępnij:
Przejdź do treści