Pokojowy Nobel dla Navi Pillay. Kierowała komisją ONZ, która uznała, że Izrael dopuścił się ludobójstwa w Gazie

Południowoafrykańska prawniczka Navanethem „Navi” Pillay została laureatką Pokojowej Nagrody Nobla za 2026 rok. Norweski Komitet Noblowski wyróżnił ją „za wysiłki na rzecz pokoju i prawa międzynarodowego”, podkreślając jej wieloletnią rolę w ściganiu zbrodni wojennych, zbrodni przeciwko ludzkości i ludobójstwa.

Pillay w latach 2021-2025 przewodniczyła Niezależnej Międzynarodowej Komisji Śledczej ONZ ds. Okupowanych Terytoriów Palestyńskich, w tym Jerozolimy Wschodniej, oraz Izraela. We wrześniu 2025 roku komisja opublikowała raport, w którym stwierdziła, że izraelskie władze i siły bezpieczeństwa dopuściły się ludobójstwa na Palestyńczykach w Strefie Gazy.

Komisja uznała, że Izrael dopuścił się czterech z pięciu czynów ludobójczych wymienionych w Konwencji o ludobójstwie z 1948 roku – zabijania członków grupy, powodowania poważnych obrażeń fizycznych lub psychicznych, celowego tworzenia warunków życia prowadzących do jej fizycznego wyniszczenia oraz stosowania środków mających zapobiegać narodzinom. Komisja stwierdziła również, że wzorzec działań izraelskich władz i sił zbrojnych wskazywał na zamiar zniszczenia Palestyńczyków w Gazie jako grupy, w całości lub części.

„Komisja stwierdza, że Izrael jest odpowiedzialny za dokonanie ludobójstwa w Gazie” – mówiła wówczas Pillay.

Nie był to wyrok Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości, lecz prawna konkluzja niezależnej komisji śledczej powołanej przez Radę Praw Człowieka ONZ. Izrael od początku odrzucał ustalenia komisji.

„Pokój wymaga sprawiedliwości”

Norweski Komitet Noblowski nie ograniczył uzasadnienia nagrody do pracy Pillay dotyczącej Palestyny. Wskazał na całą jej kilkudziesięcioletnią działalność na rzecz międzynarodowego wymiaru sprawiedliwości.

Komitet określił ją jako osobę o „wyjątkowej odwadze i integralności”, która przyczyniła się do budowy światowego systemu prawnego pozwalającego pociągać do odpowiedzialności sprawców najpoważniejszych zbrodni.

W uzasadnieniu podkreślono, że w czasach, gdy instytucje prawa międzynarodowego znajdują się pod coraz większą presją, jego przestrzeganie staje się warunkiem trwałego pokoju.

„Pokój wymaga sprawiedliwości” – stwierdził Komitet Noblowski.

Komitet zwrócił uwagę, że Pillay przez całą karierę działała na rzecz odpowiedzialności zarówno państw, jak i ich przywódców, a jej praca przyczyniła się do rozszerzenia zakresu prawa międzynarodowego.

Od walki z apartheidem po trybunał ds. Rwandy

85-letnia Pillay urodziła się w Durbanie w Republice Południowej Afryki w rodzinie tamilskiego pochodzenia. Karierę prawniczą rozpoczynała w czasach apartheidu, reprezentując jego przeciwników i osoby prześladowane przez system segregacji rasowej. Norweski Komitet Noblowski przypomniał także jej działalność w obronie Nelsona Mandeli i innych działaczy antyapartheidowych.

W 1995 roku została pierwszą niebiałą kobietą powołaną do Sądu Najwyższego Republiki Południowej Afryki. Następnie pracowała w Międzynarodowym Trybunale Karnym dla Rwandy, gdzie odegrała istotną rolę w rozwoju orzecznictwa uznającego gwałt i przemoc seksualną za czyny mogące stanowić zbrodnie przeciwko ludzkości oraz ludobójstwo.

Później była sędzią Międzynarodowego Trybunału Karnego, a w latach 2008-2014 pełniła funkcję wysokiej komisarz ONZ ds. praw człowieka. Obecnie jest sędzią ad hoc Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie dotyczącej oskarżenia Mjanmy o ludobójstwo Rohingjów.

Izrael reaguje wściekłością

Przyznanie nagrody Pillay spotkało się z wyjątkowo ostrą reakcją izraelskich władz.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Izraela zarzuciło jej „politycznie motywowaną demonizację Izraela” i rozpowszechnianie – według stanowiska izraelskiego rządu – fałszywego oskarżenia o ludobójstwo. Resort nazwał przyznanie jej Pokojowej Nagrody Nobla „groteskowym wykorzystaniem nagrody do legitymizowania antyizraelskiej nienawiści i uprzedzeń”. Times of Israel

Izraelskie MSZ posunęło się jeszcze dalej, twierdząc, że gdyby istniała nagroda za „kłamstwa, nienawiść i oszczerstwa”, Pillay byłaby jedną z głównych kandydatek. Ministerstwo określiło ustalenia dotyczące ludobójstwa w Gazie jako „największe kłamstwo XXI wieku” i zakończyło oświadczenie odniesieniem do nazistowskiego ministra propagandy Josepha Goebbelsa. ANSA.it

Biuro Benjamina Netanjahu również zaatakowało laureatkę, oskarżając Komitet Noblowski o utratę „moralnego kompasu” i określając Pillay jako osobę uprzedzoną wobec Izraela.

Pillay: ostatnią rzeczą, którą zrobiłam, był raport o Gazie

Pillay dowiedziała się o przyznaniu nagrody podczas konferencji prawniczej w Norymberdze – w budynku związanym z historycznymi procesami nazistowskich zbrodniarzy po II wojnie światowej.

Odnosząc się do swojej ostatniej pracy dla ONZ, przypomniała raport komisji dotyczący Gazy.

„Ostatnią rzeczą, którą zrobiłam, było przedstawienie raportu o Gazie i nazwanie tego, co się tam dzieje, ludobójstwem” – powiedziała po ogłoszeniu decyzji.

Laureatka zadedykowała nagrodę osobom, które przeżyły międzynarodowe zbrodnie, oraz prawnikom i obrońcom praw człowieka walczącym o pociąganie sprawców do odpowiedzialności.

Szef Biura Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka Volker Türk określił jej Nobel jako „zbiorowe zwycięstwo” dla praw człowieka, sprawiedliwości i odpowiedzialności. Nagrodę przyjęła z uznaniem również prezes Międzynarodowego Trybunału Karnego Tomoko Akane, wskazując na jej szczególne znaczenie w czasie narastających ataków na międzynarodowy porządek prawny.

Pokojowa Nagroda Nobla dla Pillay ma wartość 12 mln koron szwedzkich, a oficjalna ceremonia wręczenia odbędzie się 10 grudnia w Oslo.

Więcej: Nobel Peace Prize

Przejdź do treści