Dwóch izraelskich żołnierzy zginęło, trzech zostało rannych

Izraelska armia potwierdziła śmierć dwóch żołnierzy podczas piątkowej strzelaniny w pobliżu Hebronu na okupowanym Zachodnim Brzegu. Trzech kolejnych wojskowych odniosło lekkie obrażenia.

Według oficjalnego komunikatu opublikowanego przez izraelskie wojsko w serwisie Telegram zginęli starszy sierżant Ron Yonatan Roytman oraz sierżant Yuval Shai Svilem. Obaj służyli w brygadzie jednostek ratowniczych izraelskiej armii okupacyjnej.

Trzech rannych żołnierzy z tego samego batalionu ewakuowano do szpitala, gdzie otrzymali pomoc medyczną. Rodziny wszystkich poszkodowanych zostały powiadomione.

Wcześniejsze doniesienia izraelskich mediów mówiły o śmierci jednego żołnierza oraz kilku rannych. Najnowszy komunikat armii potwierdza jednak bilans dwóch zabitych i trzech rannych.

Podczas tej samej wymiany ognia izraelskie siły okupacyjne zastrzeliły dwóch Palestyńczyków, których oskarżono o przeprowadzenie ataku dywersyjnego.

Po strzelaninie premier Benjamin Netanjahu nakazał blokadę Hebronu i przygotowania do całkowitego zamknięcia okupowanego Zachodniego Brzegu. Zapowiedział również możliwość przeprowadzenia szeroko zakrojonej operacji wojskowej, obejmującej przymusowe ewakuacje mieszkańców i przeszukiwanie palestyńskich domów.

Źródło: Al Jazeera

Przejdź do treści