Jeanne Shaheen, najwyższa rangą przedstawicielka Partii Demokratycznej w senackiej Komisji Spraw Zagranicznych, wstrzymała procedowanie sprzedaży broni dla Izraela o wartości 2,8 mld dolarów. Podobną decyzję podjął wcześniej Gregory Meeks z Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów.
Według portalu Semafor Shaheen nałożyła blokadę na transakcję już w lipcu. Senatorka domaga się od administracji Donalda Trumpa odpowiedzi na pytania dotyczące działań izraelskiego rządu w Strefie Gazy, ataków na Syrię oraz nasilającej się przemocy żydowskich osadników wobec Palestyńczyków na okupowanym Zachodnim Brzegu.
„Wszyscy jesteśmy zaniepokojeni tym, co robi Izrael – tym, co robi w Gazie, bombardowaniami miejsc takich jak Syria i tym, co oznacza to dla jakiegokolwiek pokojowego rozwiązania na Bliskim Wschodzie” – powiedziała Shaheen w rozmowie z CNN.
Senatorka podkreśliła, że Benjamin Netanjahu powinien otrzymać jednoznaczny sygnał ze strony Stanów Zjednoczonych.
„Netanjahu musi usłyszeć od Ameryki, że nie podoba nam się to, co robi. Nie podoba nam się to, co dzieje się na Zachodnim Brzegu, gdzie przemoc osadników zabija Palestyńczyków, wypędza ich z domów i niszczy podstawową infrastrukturę. Administracja Netanjahu w zasadzie nie zrobiła nic, by temu przeciwdziałać” – dodała.
Dziesiątki tysięcy ciężkich bomb
Pakiet o wartości 2,8 mld dolarów obejmuje 40 tys. bomb o masie około 900 kilogramów każda – 20 tys. bomb MK-84 i 20 tys. BLU-117. W skład planowanej transakcji ma wchodzić również 20 tys. głowic penetrujących I-2000, przeznaczonych do niszczenia umocnionych i podziemnych obiektów.
Bomby tej klasy należą do najbardziej niszczycielskiej amunicji konwencjonalnej w amerykańskim arsenale. Ich wykorzystanie na gęsto zaludnionych terenach może powodować masowe ofiary wśród ludności cywilnej oraz niszczyć całe budynki.
Administracja Joe Bidena wstrzymała wcześniej dostawy podobnej amunicji z powodu obaw dotyczących jej użycia w Strefie Gazy. Decyzja zapadła w czasie, gdy izraelskie siły okupacyjne prowadziły intensywne bombardowania palestyńskiej enklawy, powodując ogromną liczbę ofiar cywilnych.
Meeks również odmawia zgody
Gregory Meeks, najwyższy rangą Demokrata w Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów, poinformował w środę, że również nie zatwierdzi planowanej transakcji.
„Proponowana przez administrację Trumpa sprzedaż 40 tys. bomb o masie 2 tys. funtów – jednych z najbardziej niszczycielskich pocisków w naszym arsenale – budzi poważne i nierozwiązane obawy dotyczące sposobu, w jaki amunicja ta może zostać użyta na gęsto zaludnionych obszarach Gazy i Libanu” – oświadczył Meeks.
Kongresmen zaznaczył, że administracja Trumpa nie przedstawiła wystarczających gwarancji, iż broń będzie wykorzystywana przez rząd Netanjahu zgodnie z prawem Stanów Zjednoczonych i międzynarodowym prawem humanitarnym oraz z poszanowaniem życia cywilów.
„Dlatego na tym etapie nie zatwierdzę tej sprzedaży” – poinformował.
Meeks podkreślił jednocześnie, że jego decyzja nie oznacza wycofania poparcia dla Izraela. Według niego Kongres ma jednak obowiązek dopilnować, aby broń finansowana przez Stany Zjednoczone była wykorzystywana legalnie i z odpowiednimi zabezpieczeniami dla ludności cywilnej.
Blokada może zostać ominięta
Decyzje Shaheen i Meeksa wstrzymują transakcję w ramach nieformalnej procedury wstępnej kontroli, nazywanej „tiered review”. Departament Stanu przedstawia podczas niej duże kontrakty zbrojeniowe najważniejszym przedstawicielom komisji spraw zagranicznych, zanim oficjalnie powiadomi o nich cały Kongres.
Blokada nie oznacza więc ostatecznego anulowania sprzedaży. Do definitywnego odrzucenia transakcji potrzebna byłaby wspólna rezolucja obu izb Kongresu, przyjęta większością wystarczającą do odrzucenia prezydenckiego weta.
Sekretarz stanu Marco Rubio może również ominąć standardową kontrolę Kongresu, powołując się na nadzwyczajne potrzeby bezpieczeństwa narodowego. Administracja Trumpa korzystała już z tej możliwości, przyspieszając sprzedaż Izraelowi broni wartej miliardy dolarów.
Od ponownego objęcia urzędu przez Trumpa jego administracja zatwierdziła lub przyspieszyła dostawy uzbrojenia dla Izraela o łącznej wartości przekraczającej 12 mld dolarów. Kolejna transakcja budzi szczególne kontrowersje ze względu na skalę izraelskiego ludobójstwa w Strefie Gazy, gdzie od października 2023 roku zabito blisko 74 tys. Palestyńczyków.
Źródło: Middle East Monitor, Associated Press
USA szykują dla Izraela 40 tys. ciężkich bomb. Pakiet wart 2,8 mld dolarów
Administracja Donalda Trumpa przygotowuje sprzedaż Izraelowi jednego z największych od lat pakietów ciężkich bomb lotniczych. Transakcja o wartości około 2,8 mld dolarów ma objąć 40 tys. bomb ważących po około 907 kilogramów oraz kolejne 20 tys. głowic przeznaczonych do niszczenia umocnionych i podziemnych celów.
Izba Reprezentantów USA przyjęła ustawę wymierzoną w uczelnie bojkotujące Izrael
Izba Reprezentantów USA przyjęła ustawę, która może pozbawić federalnego finansowania uczelnie uczestniczące w bojkocie Izraela lub ograniczające studentom udział w programach akademickich związanych z tym państwem.
USA odrzucają izraelskie plany wysiedlenia Palestyńczyków ze Strefy Gazy
Departament Stanu USA oświadczył, że Waszyngton nie popiera żadnego planu zakładającego przymusowe wysiedlenie, wydalenie lub przesiedlenie mieszkańców Strefy Gazy.
USA uznały Palestine Action za organizację terrorystyczną i objęły ją sankcjami
Administracja Donalda Trumpa wpisała brytyjską grupę Palestine Action na amerykańską listę Specially Designated Global Terrorists (SDGT) i objęła ją sankcjami antyterrorystycznymi. Decyzja oznacza m.in. zamrożenie aktywów grupy znajdujących się pod jurysdykcją USA oraz zakaz prowadzenia z nią transakcji przez amerykańskich obywateli i podmioty.
AIPAC coraz częściej staje się politycznym obciążeniem w USA. Kandydat Republikanów nie chce jego wsparcia
Sojusznicy Mike’a Rogersa, republikańskiego kandydata do Senatu z Michigan, poprosili AIPAC, aby przed listopadowymi wyborami nie prowadził kampanii reklamowej na jego rzecz - podał Axios.
KALENDARZ 