Niemiecki sąd uznał żydowską organizację wspierającą Palestyńczyków za „ekstremistyczną”

Niemiecki sąd w Kolonii zdecydował, że Jewish Voice for a Just Peace in the Middle East może nadal być klasyfikowana jako organizacja „ekstremistyczna” przez Bundesamt für Verfassungsschutz – Federalny Urząd Ochrony Konstytucji.

Verfassungsschutz to niemiecka służba odpowiedzialna za monitorowanie organizacji uznawanych za zagrożenie dla „porządku konstytucyjnego”. Instytucja od lat budzi jednak kontrowersje – zarówno z powodu inwigilowania środowisk lewicowych i propalestyńskich, jak i zarzutów o pobłażliwość wobec skrajnej prawicy.

Służba była krytykowana m.in. za ignorowanie działalności neonazistowskiej organizacji NSU, której członkowie przez lata dokonywali zabójstw migrantów w Niemczech, podczas gdy część informatorów wywiadu utrzymywała kontakty ze środowiskami neonazistowskimi.

Jewish Voice należy do najbardziej znanych żydowskich organizacji w Niemczech wspierających prawa Palestyńczyków. Grupa określa izraelską politykę wobec Palestyńczyków jako kolonializm osadniczy, apartheid oraz czystki etniczne. Organizacja wspiera również ruch BDS i kampanię „Kufiyas in Buchenwald”.

Od października 2023 roku Jewish Voice coraz częściej staje się celem działań niemieckich władz w ramach nasilających się represji wobec środowisk propalestyńskich.

Działacze organizacji, m.in. Iris Hefets i Udi Raz, byli wielokrotnie zatrzymywani przez policję w Berlinie podczas demonstracji solidarnościowych z Palestyńczykami.

W 2024 roku organizacja po raz pierwszy została wpisana do raportu niemieckiego wywiadu jako „ekstremistyczna”. Władze oskarżają ją o naruszanie zasady „międzynarodowego porozumienia” oraz rozpowszechnianie „antyizraelskiej propagandy”.

Choć Jewish Voice nie została formalnie zdelegalizowana – jak wcześniej propalestyńska sieć Samidoun – obecna klasyfikacja może otworzyć drogę do dalszych działań przeciwko organizacji, w tym odebrania jej statusu charytatywnego.

Jewish Voice zaskarżyła decyzję władz oraz samo umieszczenie organizacji w raporcie wywiadu. Pod koniec kwietnia sąd w Berlinie uznał, że przedstawione przez służby dowody są niewystarczające, by publicznie określać organizację jako „ekstremistyczną”.

Sąd w Kolonii wydał jednak przeciwne orzeczenie. W uzasadnieniu stwierdzono, że wypowiedzi członków organizacji podważające narrację o wydarzeniach z 7 października jako „antysemickim ataku terrorystycznym” mogą być interpretowane jako pośrednie wspieranie Hamasu.

Według sądu organizacja „nieustannie agitowała przeciwko państwu Izrael”, a tym samym „pośrednio wspierała działania Hamasu”.

Wieland Hoban skrytykował wyrok, twierdząc, że pokazuje on „arbitralność i sprzeczności niemieckiej Staatsräson”, czyli doktryny bezwarunkowego wspierania Izraela przez państwo niemieckie.

„Posty na Instagramie przedstawia się tak, jakby były wsparciem dla zbrojnego oporu, jakbyśmy kierowali Hamasem” – powiedział Hoban.

Dodał również, że skrajnie prawicowa Alternative für Deutschland stała się dziś w Niemczech „bardziej akceptowalna” niż żydowska organizacja wspierająca prawa Palestyńczyków.

Ostateczne rozstrzygnięcia w obu postępowaniach jeszcze nie zapadły. Niemiecki wywiad przygotowuje obecnie kolejny raport konstytucyjny za 2025 rok, w którym, według lokalnych mediów, Jewish Voice prawdopodobnie ponownie zostanie wpisana jako organizacja „ekstremistyczna”.

Źródło: Middle East Monitor

Udostępnij:
Przejdź do treści