Trzech Palestyńczyków zabitych w Gazie. Ataki osadników na okupowanym Zachodnim Brzegu

Trzech Palestyńczyków zginęło, a co najmniej sześciu zostało rannych w dwóch izraelskich atakach na miasto Gaza. Tej samej nocy żydowscy osadnicy zniszczyli gaje oliwne w Huwwarze i podpalili pojazdy palestyńskich pracowników w rejonie Jatty. Izraelskie siły okupacyjne uprowadziły również Palestyńczyka z jego domu na północ od Tubasu.

Do pierwszego ataku doszło we wtorek wieczorem w dzielnicy al-Tuffah, w północno-wschodniej części miasta Gaza. Jak podała palestyńska agencja WAFA, izraelski dron bojowy ostrzelał grupę ludzi znajdujących się w pobliżu szkoły Muscat. Zginęło dwóch Palestyńczyków, a trzy kolejne osoby zostały ranne.

Późnym wieczorem izraelskie siły przeprowadziły kolejny atak w rejonie ulicy al-Nafaq, na wschodzie miasta. Ostrzelana została grupa Palestyńczyków – jedna osoba zginęła, a trzy zostały ranne. Dostępne relacje nie podają tożsamości ofiar ani informacji o ich stanie.

Jak podaje palestyńskie Ministerstwo Zdrowia od wejścia w życie zawieszenia broni w październiku 2025 roku izraelskie ataki zabiły co najmniej 1399 Palestyńczyków i raniły 4863 osoby. W tym okresie spod gruzów wydobyto również ciała 834 zabitych. Od października 2023 roku liczba ofiar śmiertelnych izraelskiej ofensywy w Strefie Gazy wzrosła do co najmniej 73 919, a rannych do 174 977.

Osadnicy zniszczyli gaje oliwne w Huwwarze

Równolegle doszło do kolejnych ataków na palestyńską ludność i jej mienie na okupowanym Zachodnim Brzegu. We wtorek wieczorem żydowscy osadnicy wjechali buldożerem na prywatne grunty w rejonie Ras Zeid w Huwwarze, na południe od Nablusu.

Jak podała WAFA, osadnicy zrównali z ziemią kilkadziesiąt dunamów pól uprawnych i wyrwali rosnące tam drzewa oliwne. Jeden dunam odpowiada tysiącowi metrów kwadratowych, co oznacza, że zniszczenia objęły obszar liczący co najmniej kilka hektarów. Nie podano dokładnej liczby wyrwanych drzew ani wartości poniesionych strat.

Atak w Huwwarze był częścią szerszej fali niszczenia palestyńskich upraw. Tego samego dnia sześć buldożerów należących do osadników zrównało z ziemią kilkadziesiąt dunamów gruntów i wyrwało dziesiątki drzew oliwnych w rejonie Zubda, na zachód od miasta Ni’lin. Według miejscowych źródeł tereny te są zagrożone przejęciem pod rozbudowę izraelskich osiedli.

Izraelskie siły okupacyjne wyrwały ponadto ponad 60 drzew oliwnych należących do palestyńskiej rodziny Dar Salim w Dżabie, na północny wschód od okupowanej Jerozolimy. Z kolei w Deir Nizam, na północny zachód od Ramallah, drugi dzień z rzędu prowadzono prace polegające na równaniu prywatnych gruntów i niszczeniu gajów oliwnych. Właścicielom uniemożliwiono dotarcie na pola.

Według Komisji ds. Oporu przeciw Murowi i Osadnictwu tylko w sierpniu ataki izraelskich sił i osadników dotknęły 21 508 drzew na okupowanym Zachodnim Brzegu, w tym 19 375 drzew oliwnych.

Palestyńczyk uprowadzony z domu w Akabie

Izraelskie siły okupacyjne wtargnęły również do miasta Akaba, położonego na północ od Tubasu. Żołnierze weszli do domu Qutaiby Imada Abu Arry, a następnie uprowadzili mężczyznę.

Informację przekazały lokalne źródła cytowane przez Quds News Network. Nie podano powodów uprowadzenia Palestyńczyka, miejsca, do którego został przewieziony, ani informacji o ewentualnych zarzutach.

Akaba była już w ostatnich tygodniach celem rozległych izraelskich nalotów wojskowych. Podczas jednego z nich izraelskie siły okupacyjne uprowadziły co najmniej dziewięciu Palestyńczyków, przeszukały domy, przejęły prywatny samochód i zamieniły budowany budynek w miejsce przesłuchań mieszkańców.

Podpalone pojazdy palestyńskich pracowników

Do kolejnego ataku doszło w rejonie Wadi al-Samta, na pustynnych terenach wokół Jatty, na południe od Hebronu. Według palestyńskich mediów żydowscy osadnicy ścigali palestyńskich pracowników, a następnie podpalili pojazdy, którymi się poruszali.

Middle East Eye, powołując się na Al Jazeerę, informuje o spaleniu jednego samochodu. Lokalne palestyńskie relacje mówią natomiast o kilku pojazdach należących do pracowników. Dostępne źródła nie podają, czy podczas pościgu i podpalenia ktokolwiek został ranny.

Rejon Jatty i Masafer Jatta jest regularnie atakowany przez uzbrojonych osadników. Napady obejmują pobicia mieszkańców, niszczenie domów i upraw, blokowanie dróg, wypas zwierząt na palestyńskich polach oraz odcinanie dostępu do wody. Organizacje praw człowieka wskazują, że działania te służą wypieraniu palestyńskich społeczności z terenów przeznaczonych pod rozbudowę izraelskich osiedli.

Źródła: WAFA, Middle East Eye

Udostępnij:
Przejdź do treści