Zack Polanski: „Jeśli syjonizm oznacza wysiedlenie i ludobójstwo, to jest rasizmem”

Lider Partii Zielonych Anglii i Walii Zack Polanski po raz pierwszy publicznie określił się jako antysyjonista. Podczas debaty wyborczej w Londynie powiedział również, że syjonizm – jeśli oznacza politykę wysiedlania Palestyńczyków i działania prowadzone przez Izrael w Gazie – jest formą rasizmu.

„Jestem antysyjonistą i wiem, że dla części osób na tej sali może być to trudne do usłyszenia” – powiedział Polanski.

Deklaracja wywołała buczenie i okrzyki części publiczności zgromadzonej na spotkaniu zorganizowanym przez Board of Deputies of British Jews oraz London Jewish Forum przed wyborami uzupełniającymi w okręgu Holborn and St Pancras.

Kiedy Polanski został zapytany, czy uważa syjonizm za rasistowski, odpowiedział, że znaczenie tego pojęcia zależy od przyjętej definicji, po czym odniósł je bezpośrednio do działań państwa izraelskiego wobec Palestyńczyków.

„Jeśli definiujecie syjonizm jako wysiedlenie i ludobójstwo – a tym w praktyce syjonizm się stał – to jest to rasizm” – powiedział.

Jeszcze kilka dni wcześniej Polanski mówił podobnie w rozmowie z Zeteo. Podkreślał, że jeśli przez syjonizm rozumieć to, co obecny izraelski rząd realizuje w jego imieniu – wysiedlanie Palestyńczyków i ludobójstwo – wówczas określenie tego jako rasizmu nie jest, jego zdaniem, dużym krokiem interpretacyjnym.

„Samostanowienie Izraela opiera się na wysiedleniu Palestyńczyków”

Podczas londyńskiego spotkania z sali padło pytanie, gdzie w takim razie mieliby żyć Żydzi.

Polanski odpowiedział, że sposób, w jaki państwo izraelskie realizuje obecnie swoje prawo do samostanowienia, opiera się na wysiedleniu i ludobójstwie Palestyńczyków. Jego słowa ponownie spotkały się z buczeniem części publiczności.

Polanski odrzucił jednocześnie utożsamianie krytyki Izraela i antysyjonizmu z antysemityzmem.

„Zbyt często krytyka izraelskiego rządu, okupacji, tego, co określiłbym jako apartheid i ludobójstwo, jest utożsamiana z antysemityzmem” – mówił.

Lider Zielonych, który sam jest Żydem i wychował się w syjonistycznym środowisku, od kilku lat publicznie opisuje swoją zmianę poglądów na Izrael i Palestynę. Wcześniej określał się jako osoba niebędąca syjonistą. Teraz po raz pierwszy jednoznacznie użył wobec siebie określenia antysyjonista.

„Nigdy więcej” ma dotyczyć wszystkich

Polanski wielokrotnie odwoływał się również do własnej żydowskiej tożsamości i pamięci o Holokauście.

W rozmowie z Zeteo mówił, że dorastając, uczono go znaczenia hasła „nigdy więcej”, ale wraz z poznawaniem sytuacji Palestyńczyków doszedł do przekonania, że zasada ta nie może odnosić się wyłącznie do jednej grupy.

„Nigdy więcej oznacza nigdy więcej. Nie tylko dla jednej grupy ludzi, ale dla każdej grupy ludzi” – powiedział.

Jego zdaniem żydowska tożsamość nie powinna być wykorzystywana do usprawiedliwiania okupacji, apartheidu ani przemocy wobec Palestyńczyków.

Zieloni będą debatować nad rezolucją „Syjonizm jest rasizmem”

Wypowiedź Polanskiego ma szczególne znaczenie przed jesienną konferencją Partii Zielonych.

Członkowie partii mają debatować nad rezolucją zatytułowaną „Zionism is Racism”, która znalazła się wśród najważniejszych propozycji programowych zgłoszonych przez członków ugrupowania.

Projekt zakłada uznanie syjonizmu za formę rasizmu i traktowanie go na równi z innymi formami dyskryminacji rasowej. Gdyby został przyjęty, Zieloni staliby się pierwszą dużą brytyjską partią polityczną, która formalnie przyjęłaby antysyjonistyczne stanowisko tego rodzaju.

Polanski wcześniej oceniał sam projekt jako niedoskonały i wymagający poprawek. Nie kwestionował jednak jego podstawowej krytyki działań prowadzonych przez Izrael w imię syjonizmu.

Domagał się przede wszystkim zabezpieczeń chroniących żydowskich członków partii przed dyskryminacją wyłącznie dlatego, że należą do synagog lub społeczności określających się jako syjonistyczne.

Jednocześnie podkreślał, że dla niego najważniejsze są konkretne działania polityczne – zakończenie sprzedaży broni Izraelowi, przeciwdziałanie brytyjskiemu udziałowi w działaniach Izraela oraz działania wobec nielegalnych izraelskich osiedli na okupowanym Zachodnim Brzegu.

Syjonizm jako rasizm – obecny również w historii ONZ

Debata na temat związku syjonizmu z rasizmem nie jest nowa.

10 listopada 1975 roku Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło rezolucję 3379, w której stwierdzono, że „syjonizm jest formą rasizmu i dyskryminacji rasowej”. Rezolucję poparły 72 państwa, 35 było przeciw, a 32 wstrzymały się od głosu.

W 1991 roku rezolucja została uchylona przez Zgromadzenie Ogólne ONZ.

Dziś spór powraca w zupełnie innym kontekście – po latach rozbudowy izraelskich osiedli, pogłębiania okupacji, systemowych ograniczeń wobec Palestyńczyków i wojny w Gazie.

Polanski wpisuje się w rosnącą grupę żydowskich polityków i aktywistów, którzy odrzucają utożsamianie żydowskiej tożsamości z poparciem dla państwa izraelskiego i jego polityki wobec Palestyńczyków.

Jego deklaracja w Londynie była najbardziej jednoznacznym stanowiskiem, jakie dotąd zajął:

„Jestem antysyjonistą”.

Źródło: Middle East Monitor

Udostępnij:
Przejdź do treści