Fala ataków na palestyńskich rolników trwa. Co najmniej 19 napaści wczoraj, kolejne dziś rano

Skoordynowana fala ataków na palestyńskich rolników podczas zbiorów oliwek na okupowanym Zachodnim Brzegu trwa już drugi dzień z rzędu. Tylko do południa w piątek odnotowano co najmniej 19 ataków izraelskich osadników, a kolejne miały miejsce później po południu i wieczorem. W sobotę rano osadnicy ponownie zaatakowali osoby zbierające oliwki w rejonie Ramallah, a izraelskie wojska okupacyjne uniemożliwiły innym rolnikom dotarcie na własne pola.

W piątek celem napaści byli przede wszystkim rolnicy, drzewa oliwne, zebrane plony, zwierzęta gospodarskie i samochody. Palestyńska Komisja ds. Oporu przeciw Kolonizacji i Murowi informowała o 19 zdarzeniach od rana do około południa, zaznaczając, że był to bilans wstępny. Ataki odnotowano w wielu częściach Zachodniego Brzegu – od Dżeninu i Nablusu, przez Ramallah i Salfit, po okolice Hebronu.

W Qusrze, na południe od Nablusu, osadnicy wyrwali ponad 50 drzew oliwnych. Rolnicy zostali zaatakowani także w Jurish, Beicie, An-Naqourze, Birzeit, Deir Ibzi i Far’acie. W Tell podczas napaści na osoby pracujące na polach podpalono palestyński samochód. 

Jeszcze większych zniszczeń dokonano w Al-Mughayyir na wschód od Dżeninu, gdzie w nocy osadnicy ścięli 100 ośmioletnich drzew oliwnych należących do jednego z mieszkańców. 

W Deir Ballut izraelscy żołnierze i osadnicy użyli ostrej amunicji, próbując zmusić Palestyńczyków do opuszczenia ziemi i uniemożliwić im prowadzenie zbiorów. W pobliskim Kafr ad-Dik jeden z rolników został ranny podczas ataku osadników. 

W Deir al-Sudan, na północ od Ramallah, osadnicy przybyli z psami i pod ochroną izraelskich żołnierzy. Zaatakowali osoby zbierające oliwki, zabrali zebrane plony, a następnie wypędzili rolników z pól i zagrozili im, by nie wracali. 

W Birin, na wschód od Hebronu, ranna została starsza Palestynka po tym, jak osadnicy spuścili psy na pracujących na polach mieszkańców. W Ein Qiniya skradziono owce, natomiast w Yabrud zaatakowano Palestyńczyka i jego dziecko oraz zabrano im samochód.

Ataki trwały również po ogłoszeniu bilansu 19 napaści

Wstępne zestawienie komisji nie obejmowało wszystkich wydarzeń z piątku. Kolejne informacje napływały przez całe popołudnie i wieczór.

W Burham, na północ od Ramallah, uzbrojeni osadnicy otworzyli ogień podczas ataku na Palestyńczyków zbierających oliwki. Według lokalnych źródeł działali pod ochroną izraelskich wojsk. Zabrali również narzędzia rolnicze, a część pozostałego sprzętu zniszczyli. 

W rejonie Al-Taybeh osadnicy zatrzymali samochód, w którym znajdował się Palestyńczyk z dwojgiem dzieci. Cała trójka została pobita i spryskana gazem pieprzowym, po czym przewieziono ich na leczenie. 

Późnym wieczorem doszło do kolejnego incydentu pod Ya’bad, na południowy zachód od Dżeninu. Izraelskie wojsko zatrzymało na posterunku Dotan samochód palestyńskiego rolnika przewożący 70 worków świeżo zebranych oliwek. W czasie gdy pojazd pozostawał pod kontrolą żołnierzy, osadnicy zabrali z niego 16 worków plonów. 

Osadnicy atakowali w piątek również cele niezwiązane bezpośrednio ze zbiorami. W rejonie Betlejem zablokowali i nękali uczestników palestyńskiego orszaku weselnego, a pomiędzy Sardą i Al-Rayhan na północ od Ramallah rzucali kamieniami w samochody, strzelali w powietrze i uszkodzili miejscowy pomnik. 

Dziś rano kolejne ataki

Przemoc nie ustała wraz z końcem piątku.

W sobotę rano izraelscy osadnicy zaatakowali rolników zbierających oliwki w Burqa, na zachód od Ramallah. Napastnicy wtargnęli do rejonu Khallat Ali pomiędzy Burqa a Deir Dibwan, zaatakowali pracujących tam Palestyńczyków i zmusili ich do opuszczenia ziemi. Zagrozili im również, aby nie wracali kontynuować zbiorów. 

Niemal w tym samym czasie w Kafr Ni’ma, również na zachód od Ramallah, izraelskie wojska okupacyjne zablokowały palestyńskim rolnikom dostęp do ich gajów oliwnych i zmusiły ich do opuszczenia terenu. 

Dzisiejsze wydarzenia pokazują, że piątkowe 19 ataków nie było zamkniętym bilansem jednodniowej eskalacji, lecz częścią trwającej fali przemocy związanej z sezonem oliwnym.

Tegoroczny sezon już należy do najbardziej brutalnych

Skala przemocy narasta od początku zbiorów. Izraelska organizacja praw człowieka Yesh Din udokumentowała 109 incydentów związanych ze zbiorami oliwek w 75 palestyńskich społecznościach między 27 września a 6 października – średnio około 11 dziennie. 

7 października atak na rolników z Burqa i Sahl Ramin zakończył się śmiercią 44-letniego Alego Hassana Yassera al-Bazzariego. Kolejni Palestyńczycy zostali ranni, w tym od ostrej amunicji. Według świadków osadnicy atakowali wspólnie z izraelskimi siłami, a żołnierze utrudniali ekipom medycznym dotarcie do poszkodowanych. 

Palestyńska Komisja ds. Oporu przeciw Kolonizacji i Murowi podaje, że w pierwszej połowie 2026 roku na okupowanym Zachodnim Brzegu ścięto lub uszkodzono ponad 45 tys. drzew, w tym ponad 26 tys. drzew oliwnych. 

Źródła:

WAFA
Anadolu Agency
WAFA – zniszczenie drzew oliwnych
WAFA – Deir Ballut i Kafr ad-Dik
WAFA – Burham
WAFA – Al-Taybeh
WAFA – Ya’bad
WAFA – Sarda i Al-Rayhan
WAFA – Burqa, 10 października
WAFA – Kafr Ni’ma, 10 października
WAFA – zabicie Alego al-Bazzariego
Al Jazeera – sezon zbiorów oliwek
Al Jazeera – ataki na zbiory oliwek

Przejdź do treści