Damian Soból

Między ludobójstwem a kłamstwem

Domy i budynki obrócone w ruiny po zawieszeniu broni między Izraelem a Hamasem w Dżabaliji, na północy Strefy Gazy, 19 stycznia. (Foto: REUTERS/Mahmoud Al-Basos)

Kiedy patrzę na ruiny Gazy, wciąż widzę, jak propaganda próbuje przykryć kurz zbombardowanych budynków, jak słowa rzucane w świat mają perfumować odór rozkładających się ciał na ulicach i pod ruinami. Od lat słyszymy różne slogany, które mają wybielić wizerunek Izrael i dyskredytować Palestyńczyków i wszystkich tych, którzy politykę Izraela krytykują.

Dowiedz się więcejMiędzy ludobójstwem a kłamstwem

Zbrodnię zbrodnią

mapa Gazy

Artykuły publikowane w dziale OPINIE wyrażają poglądy ich autorów i nie muszą odzwierciedlać stanowiska redakcji. W edytorialu marcowo-kwietniowego wydania „Le Monde Diplomatique – edycja polska” redaktor naczelny Przemysław Wielgosz pisze o zamordowaniu przez izraelską armię, w nocy z 1 na 2 kwietnia, siedmiu pracowników organizacji charytatywnej World Central Kitchen, w tym Polaka Damiana Sobóla: „Izraelska zbrodnia przeszłaby pewnie niezauważona, gdyby wśród jej ofiar nie było takiego nagromadzenia białych, w tym obywatela Polski. Po 7 października ubiegłego roku armia izraelska zamordowała przecież niemal 180 pracowników i pracownic organizacji humanitarnych i nikogo to zbytnio nie obeszło, bo byli oni Palestyńczykami. Więcej, wystarczyło, że aparat…

Dowiedz się więcejZbrodnię zbrodnią

Izrael kontra barbarzyńcy

Po półrocznym pomrukiwaniu o ludobójstwie w Strefie Gazy, po dyplomatycznych fikołkach usprawiedliwiających inwazję Izraela na ludność cywilną w Palestynie, polskie media i politycy w końcu odnaleźli w swoich słownikach odpowiednie słowa i mocniejsze sformułowania. Musiał ofiarę ponieść Polak, aby w naszym kraju dać powszechne przyzwolenie na krytykę Izraela. Dlaczego? Dla porządku, podsumujmy ostatnie wydarzenia. 1 kwietnia w Strefie Gazy został ostrzelany przez izraelską armię konwój, w którym jechali wolontariusze World Central Kitchen. Zginęło wszystkich siedmiu członków organizacji, w tym polski obywatel, przemyślanin Damian Soból. 3 kwietnia ambasador Izraela w Polsce Jakow Liwne udzielił wywiadu Robertowi Mazurkowi w Kanale Zero.…

Dowiedz się więcejIzrael kontra barbarzyńcy

Sprawiedliwość dla wszystkich

Paszport z orzełkiem Od pół roku oglądam te zdjęcia i nagrania z obowiązku, który sama na siebie nałożyłam. Obowiązku bycia świadkiem. Niektórych obrazów nigdy nie zapomnę. Mężczyzny na gruzach zbombardowanego domu, próbującego gołymi rękami poruszyć zwały strzaskanego betonu, z rozdzierającą rozpaczą nawołującego uwięzione pod nimi dzieci. Czy żyją, czy odpowiedzą? Innego ojca, który przyniósł do szpitala ciało swojego syna w dwóch foliowych torbach. Płaczącej matki, trzymającej w objęciach dwoje niemowląt, ich twarzyczek wyglądających jakby tylko spały. Trzyletniego chłopca z poparzeniami tak głębokimi, że wyżarły mu połowę mięśni ud. Kilkumiesięcznej dziewczynki, której amputowano wszystkie kończyny. Chłopaka podczas zimowej powodzi brodzącego prawie po pas w wodzie, z owiniętym…

Dowiedz się więcejSprawiedliwość dla wszystkich

Nocna pikieta pod konsulatem USA w Krakowie

Kraków protest pod ambasadą USA - Zdjęcie Screen materiału video z Program7 - NTI

W nocy z 4 na 5 kwietnia pod konsulatem USA w Krakowie odbył się protest przeciwko wspieraniu przez ten kraj izraelskiego ludobójstwa. Wydarzenie zorganizowane zostało przez mieszkającą w Polsce Irlandkę, Amy Sweeney. która w ten sposób chciała zwrócić uwagę także na trwającą zbiórkę dla jednej z rodzin w Gazie. Uczestnicy protestu poza niezgodą na współudział USA w ludobójstwie żądają trwałego zawieszenia broni. „Państwo Izrael dokonuje teraz w Strefie Gazy zbrodni wojennej, ludobójstwa w celu eksterminacji ludności Palestyny, ludności Gazy, w celu osiedlenia się tam. Nie są to informacje, które mamy ze stronniczych źródeł, nie są to informacje z niepewnych źródeł. Mówimy tu o statystykach Czerwonego Krzyża, mówimy tu o statystykach…

Dowiedz się więcejNocna pikieta pod konsulatem USA w Krakowie

Polak zamordowany przez izraelską armię

Damian Sobol

Obywatel Polski, Damian Soból, został zamordowany przez wojsko izraelskie podczas ataku rakietowego sił izraelskich na konwój humanitarny dostarczający żywność na terenie Strefy Gazy. Damian współpracował z organizacją World Central Kitchen, dostarczającą pomoc żywnościową ofiarom konfliktów zbrojnych i kataklizmów. Obecnie, oprócz Strefy Gazy, WCK najbardziej aktywna jest w Ukrainie (są tutaj od początku rosyjskiego ataku na ten kraj) oraz w Haiti. W ataku na konwój śmierć poniosło łącznie siedem osób. Oprócz Polaka byli to pracownicy WCK z Australii, Wielkiej Brytanii, USA, Kanady i Palestyny. „Jesteśmy świadomi doniesień, że członkowie zespołu World Central Kitchen zginęli w ataku IDF podczas pracy…

Dowiedz się więcejPolak zamordowany przez izraelską armię
Przejdź do treści